Ukraińcy uciekają do sąsiadów. Czekają też osiem godzin na granicy

Prezydent Rosji Władimir Putin stracił grunt pod nogami i ogłosił w środowy wieczór w czwartek rozpoczęcie „specjalnej operacji wojskowej” mającej na celu „demilitaryzację i denazizację” Ukrainy. Wojska rosyjskie są w ruchu, na Ukrainie szaleją wybuchy.

Wojna za bramą jest teraz intensywnie przeżywana przez sąsiednie kraje. Oprócz Białorusi, która najprawdopodobniej bierze udział w kampanii (więcej tutaj), są jeszcze Mołdawia, Rumunia, Słowacja, Polska i Węgry.

Jak na to reagują samorządy? A jak ewoluuje sytuacja na granicach?

Słowacja

„Zdecydowanie i stanowczo potępiam niesprowokowany i bezwzględny atak Rosji na naszą sąsiednią Ukrainę. Wyrażam swoją solidarność z Ukraińcami i prezydentem Zelenskim. Ten bezsensowny akt wojny zagraża milionom niewinnych istnień. agresor jest agresorem, nawet jeśli obwinia ofiarę”. Ona napisała Prezydent Słowacji Zuzana Čaputová na Twitterze w czwartek rano.

Na konferencji prasowej po nadzwyczajnym posiedzeniu słowackiej Rady Bezpieczeństwa szef państwa poinformował również, że Słowacja we współpracy z NATO i UE jest gotowa udzielić Ukrainie pomocy w zakończeniu konfliktu i ochronie życia ludzkiego.

Premier Eduard Heger powiedział wówczas, że kraj udzieli pomocy osobom uciekającym z rozdartej wojną Ukrainy. Premier wezwał Słowaków do okazania zrozumienia i współczucia tym ludziom.

„Policja we współpracy z siłami zbrojnymi zapewni kontrolowane przejście graniczne, a osobom uciekającym przed wojną zapewnimy niezbędne udogodnienia. Nie zarejestrowaliśmy jeszcze żadnych wniosków azylowych na granicy słowacko-ukraińskiej, czas oczekiwania na granicy przedłużono przejścia” – powiedział Seznamowi Zprávy słowackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Długa kolumna uformowała się na granicy w pobliżu Użhorodu. (Wideo: Twitter / andreivaitovich)

Ludzie czekają 8 godzin na przejściu granicznym Vyšné Německý i 360 minut na przejściu granicznym Ubľa. „Nie wykluczamy, że czas oczekiwania na tych przejściach granicznych może się wydłużyć. Biuro Policji Granicznej i Zagranicznej Prezydium Policji i Administracji Finansowej monitoruje sytuację i robi wszystko, co możliwe, aby jak najszybciej zapewnić prawidłowe funkcjonowanie” podała służba prasowa ministerstwa.

Obecnie oczekuje się jednak, że wszystkie przejścia graniczne z Ukrainą będą działać, z wyjątkiem kolejowego przejścia granicznego Čierna nad Tisou – Čop, gdzie ruch pasażerski został przerwany. Na przykład słowacka spółka kolejowa zawiesiła w związku z konfliktem wszystkie pociągi do Ukrainy do odwołania.

Wszyscy uciekający przed wojną mogą wjechać do kraju. Po indywidualnym badaniu nawet osoby bez ważnego paszportu będą mogły wjechać do kraju. W przypadku zwiększonego napływu ludności Słowacja jest gotowa wzmocnić działanie służb kontrolnych i granicznych oraz zwiększyć liczbę przejść granicznych przez hot spoty. Tam żołnierze pomogą policjantom.

Ze względu na sytuację powinni pojechać na Słowację chodź wojsk NATO, jak ma to miejsce w krajach bałtyckich. Nie określono ilu będzie to żołnierzy, ale powinno to być kilkuset i powinni pochodzić ze Słowacji, krajów bliskich geograficznie. Rząd otrzymał już inne oferty.

Polska

Polska graniczy także z Ukrainą, gdzie minister obrony Mariusz Błaszczak zdecydował o wprowadzeniu kolejnego poziomu gotowości w wydzielonych jednostkach wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej. „Wojsko od kilku tygodni jest w stanie wysokiej gotowości ze względu na napiętą sytuację na Ukrainie. Siły Zbrojne RP monitorują sytuację” – napisał minister na Twitterze.

Szef MSW Mariusz Kamiński wtedy w czwartek powiadomionyże Polska musi w tych trudnych czasach okazać solidarność z Ukraińcami zarówno na poziomie państwowym, jak i ludzkim. Kraj od kilku tygodni przygotowuje się na falę uchodźców i zamierza udzielić azylu wszystkim, którzy tego potrzebują.

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Szefernaker powiedział, że „w ciągu najbliższych godzin otworzą się ośrodki dla uchodźców”. W pierwszej fazie na granicy będzie ich ośmiu i będą zapewniać żywność, opiekę medyczną oraz informacje.

Według szefa polskiej straży granicznej Tomasza Pragi, obecny ruch na polsko-ukraińskich przejściach granicznych wynosi około 29 tys. osób dziennie w obie strony. W kierunku wejścia jest około 15 tys. osób, Ona napisała Agencja PAP.

Według prezydenta RP Andrzeja Dudy Ukraina padła ofiarą brutalnego, niesprowokowanego i nieuzasadnionego ataku ze strony Rosji. Według niego, co świat obecnie ogląda na swoim terenie być „Bezprecedensowy akt naruszenia prawa międzynarodowego i gwałt na suwerennym i niepodległym państwie”.

Moldova

Przejścia między Ukrainą a Mołdawią, według porannej minister spraw wewnętrznych Anny Revencova przestarzały już prawie dwa tysiące Ukraińców ucieka z kraju. Większość z nich musiała być rodzinami, a pięć osób poprosiło nawet o ochronę republiki. Niektórzy udają się do krewnych bezpośrednio w Mołdawii, inni chcą kontynuować na terenie Unii Europejskiej.

już ziemia aktywować sytuacyjny plan zarządzania przepływami migrantów. Dodatkowe siły zostały rozmieszczone na kilku przejściach granicznych, aby ułatwić przewóz osób. W razie potrzeby Republika Mołdawii może przyjąć nawet dziesiątki tysięcy uchodźców. W pobliżu granic utworzono już dla nich tymczasowe centra sortowania.

Ze względu na nowe wydarzenia u sąsiadów Mołdawii lampka aktywacyjna jednostka kryzysowa, której zadaniem jest stałe monitorowanie stanu bezpieczeństwa i koordynacja ewakuacji obywateli Mołdawii z Ukrainy. Prezydent Mołdawii zapowiedział też po posiedzeniu miejscowej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa, że ​​rząd zwróci się do parlamentu o ogłoszenie stanu wyjątkowego.

Jednocześnie Najwyższa Rada Bezpieczeństwa podjęła decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej Mołdawii. Ogłoszono lokalne Służby Wywiadu i Bezpieczeństwa (SIS) ustanowienie umiarkowany poziom alarmu terrorystycznego, co umożliwia m.in. wzmocnienie środków kontroli i zapewnienie porządku publicznego na przejściach granicznych.

Rumunia

Z kolei rumuńskie agencje informacyjne donoszą o długich kolejkach tworzących się na granicy z Ukrainą. Niektórzy nawet doszli pieszo do posterunku granicznego Sighet Marmației. Urzędnicy w Bukareszcie powiedzieli w środę, że Przygotowuję pomieścić do 500 000 uchodźców.

„Dziś Federacja Rosyjska wybrała pancerną władzę nad życiem swoich obywateli. Rosja jest agresorem, a nie ofiarą, jak próbuje udowodnić Kreml, a cała planeta dziś wyraźnie widzi tę niepodważalną prawdę”. powiedział Prezydent Rumunii Klaus Iohannis na zakończenie posiedzenia lokalnej Najwyższej Rady Obrony Narodowej.

„Rumunia nie zostanie wciągnięta w konflikt zbrojny na Ukrainie. Ponadto zapewniam, że wraz z rządem, parlamentem rumuńskim i naszymi międzynarodowymi sojusznikami podejmą absolutnie wszelkie niezbędne środki, aby bezpieczeństwo obywateli rumuńskich nie było w żadnym sposób naruszony.”

Węgry

Węgierski premier Viktor Orbán jest jednym z największych zwolenników Władimira Putina w Unii Europejskiej, przywódca Kremla ostatnio przyjął go na początku tego miesiąca. Orbán jednak po dzisiejszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa rosyjski atak na Ukrainę skazany.

– Razem z naszymi sojusznikami z UE i NATO potępiamy rosyjski atak militarny – powiedział, dodając, że Węgry nie będą uczestniczyć w walkach, a bezpieczeństwo Węgrów jest teraz najważniejsze. Powiedział jednak, że kraj udzieli Ukrainie pomocy humanitarnej i jest gotowy zaakceptować ucieczkę Ukraińców.

Według relacji naocznych świadków, Zapamiętaj na co dzień Magyar Hírlap, na zakarpackich przejściach granicznych i na pobliskich stacjach benzynowych tworzyły się ogromne kolejki. Lokalne stacje kolejowe również zgłaszają duży ruch.

Białoruś

Patrząc na mapę rosyjskich ataków na Ukrainę, wydaje się, że część z nich przeprowadziła Rosja z sąsiedniej Białorusi, za wiedzą lokalnego dyktatora Aleksandra Łukaszenki. Rosyjskie wojska na Białorusi, sojusznik Moskwy, już uczestniczyły w poprzednich wspólnych ćwiczeniach wojskowych. Jednak po manewrach, które zakończyły się 20 lutego, pozostała w kraju.

O rzekomym zaangażowaniu Białorusi informowali ukraińscy strażnicy graniczni, którzy zgłaszali ataki na jej patrole i punkty kontrolne. Jeśli informacja się potwierdzi, „reżim Łukaszenki powinien spotkać się z takimi samymi sankcjami, jak sam rosyjski agresor”. Poinformował o tym w poniedziałek na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE szef europejskiej dyplomacji Josep Borrell.

Czeski rząd przygotowuje także sankcje wobec Białorusi. „Okazało się, że atak odbywa się również z Białorusi i czeski rząd weźmie to pod uwagę w swojej polityce zagranicznej” – powiedział minister spraw zagranicznych Jan Lipavsky (Piraci). Białoruski prezydent odmawia jednak udziału w rosyjskiej operacji wojskowej.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.