Mniejsza presja na polską granicę z Białorusią

Warszawa, 20 grudnia (TASR) – Nacisk na polską granicę z Białorusią jest mniejszy, ale próby nielegalnego przekroczenia zdarzają się co noc, przy coraz bardziej otwartym wsparciu białoruskich służb. Tak powiedział w poniedziałek polski wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wonsik (po polsku Wąsik).

Dodał, że w Polsce jest obecnie 15 tys. żołnierzy, 4 tys. pograniczników i ok. 2 tys. straży granicznej. Podkreślił, że polski rząd spróbuje „aby utrzymać te siły tam (kontynuuj), aby porządek mógł być w porządku”.

Wyraził też nadzieję, że w dającej się przewidzieć przyszłości – pod koniec tego lub na początku przyszłego – rozpocznie się budowa ogrodzenia na granicy z Białorusią.

Zauważył, że firmy, które brały udział w projekcie, zostały wybrane ze względu na obietnicę szybkiej i ciągłej pracy. Wyjaśnił, że budowniczowie otrzymają stałą ochronę, aby ich działania nie zostały udaremnione przez stronę białoruską.

Według Wonsika, ogrodzenie z drutu kolczastego również spełnia swoje zadanie, ponieważ zasadniczo opóźnia możliwość przekroczenia granicy, dając czas na reakcję i zbiórkę odpowiednich sił bezpieczeństwa. Dodał, że nielegalni migranci nie mogliby go pokonać bez pomocy białoruskich służb.

Na uboczu polskiego żołnierza, który w zeszłym tygodniu zdezerterował i szukał azylu na Białorusi, Wonsik podkreślił, że to, co powiedział w wywiadzie wyemitowanym w białoruskiej telewizji „nie można brać poważnie”, „to było do bani, przekaz propagandowy”.

Poinformował, że MSW może również dokonać analizy prawnej procedur i mediów polskiej europosłanki Janiny Ochojskiej na temat funkcjonowania straży granicznej. Zdaniem Wonsika europosłanka zachowuje się jak „gdyby Aleksander Łukaszenko (przywódca Białorusi) dyktował jej, co ma powiedzieć, lub jakby napisał to do niej na niej (konto na Twitterze)”.

W weekend Ochojská skrytykował działania polskich sił bezpieczeństwa wobec nielegalnych migrantów na granicy polsko-białoruskiej.

Odnosząc się do zespołów wolontariuszy próbujących pomóc na granicy, powiedziała również, że kobiety i dzieci ponownie znalazły się wśród migrantów zatrzymanych podczas nielegalnego przekraczania granicy.

Jednak polska straż graniczna zaprzeczyła jego roszczeniom, twierdząc, że byli wśród zatrzymanych „tylko młodzi i silni mężczyźni”.

Według portalu Polsat rzeczniczka polskiej straży granicznej Krystyna Jakimik-Jarosz – podobnie jak Wonsik – powiedziała, że ​​zmienia się charakter incydentów granicznych, ponieważ coraz więcej środków bezpieczeństwa niszczy białoruskie służby bez udziału migrantów.


„Często odwraca to uwagę od kolejnej próby przekroczenia granicy kilka mil dalej, godzinę lub dwie później”.
wyjaśniła.

Dodała, że ​​polscy posłowie zgłaszali coraz więcej incydentów „prowokacja psychiczna”kiedy np. po białoruskiej stronie granicy pojawił się mężczyzna w kominiarce, który doskonale mówi po polsku i zaczyna pytać, czy polscy żołnierze i policja „Nie żałuję, że nie spędzają Świąt z rodziną”.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.