NAKA aresztowała kilka osób, które według niej werbowały szpiegów i przekazywały informacje reżimowi rosyjskiemu.
Narodowa Agencja Kryminalna aresztowała w poniedziałek osoby podejrzane o szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej. Dziennik N opublikował montaż nagrań z udziałem dwóch oskarżonych, współpracownika portalu Hlavné správy Bohuša Garbára i pracownika ambasady Rosji Sergeja Solomasowa.
Z nagrania słowackich służb bezpieczeństwa latem 2021 roku wynika, że Solomasow próbował nakłonić Garbára do współpracy z Kremlem.
Obiecał mu nagrodę finansową za informacje, a ponadto na nagraniu bezpośrednio uchwycono momenty, gdy Solomasow dwukrotnie wyjął z kieszeni 500 euro i wręczył je Garbárowi. Pierwsze pięćset przeznaczone było dla Garbára, drugie dla nieznanego „przyjaciela”.
W wywiadzie Solomasov wyjaśnia Garbárowi, że potrzebuje go, aby w swoim otoczeniu poszukał ludzi, którzy kochają Rosję i mają dostęp do tajnych informacji. Z nagrania wynika, że Rosja chciała pozyskać do pracy w aparacie państwowym bardziej wpływowe osoby.
W zamian Solomasow chciał dostępu do informacji politycznych i komunikacji w ramach NATO, Unii Europejskiej i słowackiego rządu.
Sołomasow pracował w ambasadzie rosyjskiej jako asystent radcy wojskowego, ale Rosja nie miała nawet oficjalnego dyplomaty wojskowego na Słowacji, więc to właśnie Sołomasow poświęcił się temu programowi.

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.
