Barcelona może cieszyć się z trzech punktów, a dwa gole Lewandowskiego zapewniły zwycięstwo

Piłkarze FC Barcelony potwierdzili swoją rolę faworytów w niedzielnym meczu 13. dnia ligi hiszpańskiej, pokonując Deportivo Alaves 2:1. Mecz nie rozpoczął się idealnie dla „Blaugrany”, gdy Katalończycy stracili bramkę już w pierwszej minucie spotkania, ale udany zwrot na korzyść obrońcy tytułu zaaranżował w drugiej połowie dwubramkowym napastnikiem Robertem Lewandowskim. .

Goście niespodziewanie objęli prowadzenie już po 19 sekundach dzięki Samu Omorodionowi. Tuż po zmianie składu Lewandowskiemu udało się wyrównać główką, a ten sam zawodnik wykorzystał rzut karny w 77. minucie po faulu na Ferranie Torresie. Polak zwyciężył po raz pierwszy od 23 września, kiedy to nie wpisał się na listę strzelców.

Łącznie ma na swoim koncie 7 goli i traci do lidera strzelców Jude Bellingham (Real Madryt) w tabeli strzelców trzy celne strzały.

Barça jest trzecia z przewagą 30 punktów, a z różnicą dwóch punktów do drugiego Realu. Girona nadal prowadzi z 34 punktami.

Sevilla po raz piąty z rzędu zremisowała w lidze, remisując 1:1 z Betisem w derbach miasta. Ma sześć rund do zwycięstwa w najważniejszych zawodach i zajmuje 13. miejsce. Betis nie przegrał meczu od 21 września i zajmuje siódme miejsce w tabeli La Liga.

Atletico Madryt po zwycięstwie 3:1 nad Villarreal potwierdziło czwarte miejsce w tabeli. Tracą dwa punkty do trzeciej w tabeli Barcelony i mają jeszcze jeden mecz do rozegrania.

Andrea Paul

„Subtelnie czarujący fan mediów społecznościowych. Introwertyk. Skłonny do napadów apatii. Przyjazny rozwiązywacz problemów. Nieuleczalny wichrzyciel”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *