150 migrantów próbowało w nocy przekroczyć granicę polsko-białoruską – Świat – Wiadomości

W poniedziałkowy wieczór grupa około 150 migrantów bezskutecznie próbowała przekroczyć polską granicę w pobliżu wsi Dubicze Cerkiewne i nielegalnie przedostać się z Białorusi do UE. Polska straż graniczna ogłosiła to w poniedziałek na Twitterze – pisze agencja DPA.



Zdjęcie: ,

Migranci z Bliskiego Wschodu i innych krajów próbujący przekroczyć granicę białorusko-polską rozgrzewają się w pobliżu pożaru w pobliżu białoruskiej wsi Grodno, 16 listopada 2021 r.




„Atak na polską granicę był nadzorowany przez białoruskie służby bezpieczeństwa” – poinformował na portalu społecznościowym polska straż graniczna.

W piątkowy wieczór w Dubiczach Cerkiewnych w województwie podlaskim we wschodniej Polsce miały miejsce także próby nielegalnego przedostania się na terytorium Polski. Grup było kilka, z których największa liczyła około 200 osób. Prezydent Polski Andrzej Duda powiedział tygodnikowi „Sieci”, że białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka obiera za cel Polskę najwyraźniej dlatego, że „ostro bronimy granicy, a reżim w Mińsku chce pokazać fizyczną konfrontację z Zachodem”.

Zdjęcia z białoruskiej agencji BeltaPokazują, jak w poniedziałek rano żołnierze rozdawali migrantom gorącą herbatę, ciastka, jogurt i twarożek w ośrodku tymczasowego zakwaterowania we wsi Brusgi, niedaleko granicy z Polską. Szacuje się, że w prowizorycznych kwaterach w lokalnym magazynie mieszka około 2000 migrantów.

Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przebywają obecnie na Białorusi, aby ustalić, jakiej pomocy mogą udzielić w obliczu obecnego kryzysu w kraju. Według danych władz lokalnych, około stu migrantów, w tym osoby z zapaleniem płuc, było już hospitalizowanych. Istnieją również poważne obawy dotyczące możliwego rozprzestrzeniania się koronaawirusa w placówkach tymczasowych.

Migranci do Polski, a także na Litwę i Łotwę zaczęli napływać po ogłoszeniu pod koniec maja przez białoruskiego przywódcę Łukaszenkę, że Mińsk nie będzie już uniemożliwiał im wjazdu do UE przez terytorium Białorusi, odpowiadając w ten sposób na zaostrzenie zachodnich sankcji.

UE twierdzi, że od tego czasu reżim Łukaszenki celowo wysyła migrantów na granice wymienionych krajów, aby wywołać chaos i konflikt w Unii. Łukaszenka temu zaprzecza. Osoby z Iraku, Syrii czy Afganistanu przyjeżdżają na Białoruś na wizach turystycznych.

Joy Perry

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *