Według agencji PAP powiedział to dziś premier Polski Mateusz Morawiecki. Zdaniem premiera przyczyną zbliżających się niedoborów jest embargo na węgiel rosyjski, które Polska wprowadziła po rosyjskim ataku na Ukrainę. Polska planuje zatem zwiększyć import węgla z innych krajów, aby zapewnić jego dostawy w sezonie zimowym, pisze Reuters.
„Pomimo tego, że polskie kopalnie zwiększają produkcję, ten węgiel może nie wystarczyć” – powiedział premier.
– Dlatego zleciłem zakup węgla państwowym spółkom Weglokoks i PGE Palivá, a także wicepremierowi Jackowi Sasinowi – dodał. Te dwie spółki państwowe powinny kupić 4,5 mln ton węgla, aby zapewnić wystarczającą podaż dla gospodarstw domowych w kraju. W ubiegłym roku Polska sprowadziła z Rosji ponad osiem milionów ton węgla, pisze Reuters.
Polska jest silnie uzależniona od węgla, zarówno do ogrzewania budynków mieszkalnych, jak i wytwarzania energii elektrycznej.
Według Bloomberga Polska próbuje teraz kupować węgiel z Kolumbii, Australii i RPA. Musi jednak konkurować z innymi krajami europejskimi, które ze względu na brak gazu wznawiają pracę elektrowni węglowych. Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, że polskie porty morskie i koleje są już mocno obciążone transportem sprzętu wojskowego i żywności między Polską a Ukrainą – wskazuje Bloomberg.

nie zaniedbuj
Większość Polaków opowiada się za Unią Europejską narodów, a nie bardziej sfederalizowaną UE

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.
