Z Hromad jest przewodnikiem po Slavii. Trpišovský chciałby, żeby w Edenie było jak w Koszycach

Piłka nożna w Koszycach przeżywa ciekawy okres. Niedawno na nowym stadionie po raz pierwszy odbył się mecz Nike League, na krótko przed pojedynkiem rundy wstępnej Ligi Mistrzów. Teraz następuje kolejna ciekawa konfrontacja. W Koszycach zaprezentuje się Slavia Praha, w której grają również słowaccy piłkarze.

To będzie dla niego wyjątkowy moment. Reprezentant Słowacji Jakub Hromada może zagrać w koszulce Slavii Praha na ważny pojedynek w rodzinnych Koszycach.

Czescy wicemistrzowie wystąpią w stolicy wschodniej Słowacji w meczu rewanżowym 3. rundy eliminacji Ligi Europejskiej przeciwko ukraińskiej drużynie SC Dnipro-1. Spotkanie zaplanowano na czwartek, 17 kwietnia o godzinie 20:00 na stadionie piłkarskim w Koszycach.

Powiedział do swoich kolegów z drużyny: Witamy w raju

„To jest moje rodzinne miasto i moje serce. Tu mieszka moja rodzina, moja żona i przyjaciele. W wolnym czasie nasze pierwsze kroki zawsze prowadzą tutaj. To mój pierwszy powrót do Koszyc na piłkę nożną, na który czekałem to przez bardzo długi czas, ale to nie zmienia przygotowania do gry.” Hromada wyznał swoje uczucia podczas środowej konferencji prasowej.

Absolwent akademii Juventus Turyn, jest członkiem KAC Jednota Koszyce. W wieku 15 lat wyjechał do Michałowca, a następnie do Włoch.

Praski klub już zareagował na przyjęcie w swoich szeregach eksperta z Koszyc. Z Jakuba Hromada zrobił przewodnika, a swoje wskazówki planuje zaprezentować w klubowej telewizji.

Slavia opublikowała w sieciach społecznościowych wideo, na którym Hromad jest wyśmiewany przez swojego rodaka Ivana Schranza, autora dwóch bramek w meczu otwarcia z Dnipro. Po wyjściu z samolotu mieszkaniec Koszyc przyjemnym oddechem reaguje na znak wąchania zapachu domu i wsiadania do klubowego autobusu zauważa: Witamy w raju!

Trener: Kto wie, czy zapłacił za bilety?

– W dobrym tego słowa znaczeniu, zirytował mnie tym już na obozie treningowym w Austrii. Kiedy Dnipro zmierzył się z Panathinaikosem w eliminacjach Ligi Mistrzów, powiedział nam, że grają w Koszycach. Również trochę informacji o hotelach i innych rzeczach. Trener Slavii Jindřich Trpišovský ujawnił.

Hromada próbował załatwić swoim przyjaciołom ponad cztery tuziny biletów na mecz. Zbadał informacje z liderem zespołu, byłym strzelcem Slavii, Stanislavem Vlčkiem.

W odpowiedzi na ten fakt Trpišovský zażartował. „Zastanawiałem się, czy zapłacił za te bilety, czy nie” stwierdził. Oczywiście nie potwierdził, czy jego słowacka szarża rozpocznie się w czwartek. Zaznaczył jednak, że jeśli sytuacja na to pozwoli, chętnie pozwolą mu zostać na boisku.

Drużyna wciąż czeka na swój pierwszy mecz w tym sezonie. Mecze czeskiej ligi przesiadywał na ławce rezerwowych, w europejskich rozgrywkach odbywał karę, która już minęła.

Jakub Hromada (z prawej) świętuje bramkę Róberta Maka w meczu z Polską na EURO 2020. Źródło: TASR

„Podczas mojego pobytu w Slavii już kilka razy znalazłem się w takiej sytuacji. Każdą wiadomość powielaliśmy, trzeba czekać na szansę. Mocno wierzę, że w najbliższym czasie nadejdzie, wszyscy chcą grać. treningów, robię dla tego wszystko, ale drużyna i jej sukcesy są zawsze na pierwszym miejscu”, realizuje 27-letni piłkarz, uczestnik EURO 2020.

W Koszycach powstanie niesamowity stadion

Slavia znajduje się w dość wygodnym miejscu. Choć w meczu u siebie z Dnieprem przez ponad pół godziny grała bez zawieszonego Igoha Ogbu, to potrafiła upiększyć wynik aż do finałowego 3:0.

Oprócz Schranza, który strzelił dwa gole, swój znak rozpoznawczy zdobył norweski pomocnik Conrad Wallem. Teraz nie zagra z powodu lekkiej kontuzji, podobnie jak Ondřej Lingr i ukarany Ogbu. Przed rewanżem czeski obóz niczego nie lekceważy.

Schranz pokazał, że jest człowiekiem wielkich meczów.  Myślał o hat-tricku, ale powstrzymało go zwolnienie

Słowacki piłkarz Ivan Schranz był bohaterem Slavii Praga w pierwszym meczu 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej przeciwko Dnipro. W pierwszej połowie strzelił dwa gole i gładko wygrał 3:0, a jego wkład w drużynę podkreślił trener Jindřich Trpišovský.

„Nie bierzemy pod uwagę tego, że mamy przewagę. Wiemy, jak silny przeciwnik nas czeka, nawet jeśli pierwszy mecz był raczej na naszą korzyść. Dnipr może czymś zaskoczyliśmy, ale mamy do niego wielki szacunek. Dużo gramy i wejdziemy do gry z najsilniejszymi jakimi mamy do dyspozycji.Naszym priorytetem jest progres.” podkreślił Trpišovský.

W swojej drużynie ma w sumie trzech słowackich piłkarzy – oprócz Schranza i Hromada jest jeszcze Michal Tomič, który może grać na prawej stronie obrony i pomocy.

Podczas gdy stadion Edenu jest remontowany, Trpišovský ma tylko pochwały dla Koszyc.

Ekskluzywne ujęcia.  Koszycki stadion rośnie jak woda, będzie też gościł reprezentację

Już wkrótce zostanie zorganizowany pierwszy mecz Nike League. Od przyszłego roku ma tam grać również reprezentacja Słowacji w piłce nożnej. Reprezentacja zaprezentuje się więc na wschodzie republiki po długiej przerwie.

„Mogę mówić o nim tylko w samych superlatywach. Jakość trawy tutaj jest na najwyższym poziomie. Mocno wierzę, że wkrótce zobaczymy go także w naszym kraju. Po ukończeniu pozostałych trybun Koszyce będą miały niesamowity stadion” , – dodał trener, symbol obecnego sukcesu Slavii Praga.

Arena piłkarska Koszyce, która ma obecnie pojemność 5836 miejsc, jest wyprzedana na mecz pomiędzy SC Dnipro-1 i Slavią. Dla strony czeskiej przeznaczono blisko tysiąc biletów.

Andrea Paul

„Subtelnie czarujący fan mediów społecznościowych. Introwertyk. Skłonny do napadów apatii. Przyjazny rozwiązywacz problemów. Nieuleczalny wichrzyciel”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *