Ukraina Rosja Online: Sytuacja w obwodzie charkowskim staje się coraz bardziej skomplikowana





Eva Hartogová, dziennikarka moskiewskiego serwera Politico, została wydalona z Rosji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych powiedziało reporterce w zeszły poniedziałek, że nie przedłuży jej wizy i da jej sześć dni na opuszczenie kraju, podał serwer.

Hartogova została poinformowana, że ​​decyzję podjęły „właściwe organy”, nie otrzymała żadnych dalszych informacji.

Wydalenie Hartogovej jest pierwszym znanym przypadkiem od początku rosyjskiej wojny na Ukrainie, kiedy zagraniczny dziennikarz mieszkający w Rosji został wydalony z kraju.


Kontynuacja artykułu pod reklamą wideo

Kontynuacja artykułu pod reklamą wideo

Jednak amerykański dziennikarz Evan Gershkovich, który pracował dla amerykańskiej gazety The Wall Street Journal, znalazł się w kraju w znacznie poważniejszych problemach. Od marca przebywa w rosyjskim więzieniu, gdzie usłyszał zarzuty szpiegostwa.

Od lutego ubiegłego roku, kiedy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę, zagraniczni dziennikarze muszą co trzy miesiące ubiegać się o odnowienie wiz i akredytację. Robili to raz w roku.

„Eva Hartogova bezpiecznie opuściła Moskwę po tym, jak władze odmówiły przedłużenia jej wizy i akredytacji dziennikarskiej. Jesteśmy bardzo rozczarowani tą decyzją, ale nie zmniejszy to niezachwianego zaangażowania Politico w dalsze relacjonowanie wydarzeń rządu rosyjskiego i jego wojny na Ukrainie” powiedział Jamil Anderlini, redaktor europejskiej sekcji serwera. „Mamy nadzieję, że Eva i Politico wrócą do Moskwy w niedalekiej przyszłości, aby kontynuować nasze obiektywne i bezstronne relacje z polityki rosyjskiej” – dodał.

Eva Hartogová, lat 53, jest obywatelką Holandii pochodzenia rosyjskiego. Do Moskwy przeprowadziła się w 2013 roku. Najpierw pracowała dla gazety Moscow Times, potem dla holenderskiego magazynu De Groene Amsterdammer, a następnie dla Politico Europe. (ČTK)

Miles Hersey

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *