To ponad pięć milionów dolarów wsparcia, które Unia Europejska przekazała rolnikom dotkniętym tanim importem z Ukrainy. Rząd prawdopodobnie zdecyduje się na zwiększenie tego pakietu o prawie dodatkowe 10,5 mln euro, na co pozwalają europejskie przepisy.
Ministerstwo Rolnictwa udzieli specjalnego wsparcia rolnikom, którzy napotykają problemy związane z importem produktów rolnych z Ukrainy wyłącznie do producentów pszenicy.
Wynika to z projektu rozporządzeniaktóre Ministerstwo Rolnictwa opublikowało na portalu informacyjnym Kancelarii we wtorek 15 sierpnia.
To kwota 5,24 mln euro, którą Unia Europejska uwolniła dla Słowacji z rezerwy kryzysowej wspólnej polityki rolnej. Dodatkowo każdy kraj ma możliwość sfinansowania tej kwoty do 200%. Skorzystał z tego słowacki rząd i rozdał rolnikom 15,72 mln euro. Pomoc z budżetu państwa przekroczy 10,5 mln euro.
Od dawna było wiadomo, że pieniędzmi podzielą się plantatorzy, bo to oni najbardziej ucierpieli na skutek taniego importu ukraińskich płodów rolnych. Rząd ostatecznie zdecydował się przekazać całą kwotę hodowcom pszenicy lub „podzbiorowi tej grupy upraw”.
Według Portal Polnoinfo Ministerstwo Rolnictwa też myślało o dopłatach do kukurydzy, ale z przepisów wynika, że ostatecznie zrezygnowało.
Ministerstwo Rolnictwa uzasadnia to informacjami o stratach, jakie otrzymało od stowarzyszeń rolniczych.
„Zwiększenie przywozu sorgo, żyta, jęczmienia, owsa, kukurydzy, pszenżyta, mieszanek zbóż lub nasion oleistych, nasion rzepaku lub słonecznika z Ukrainy na Słowację w odpowiednich okresach liberalizacji nie spowodowało żadnych strat ekonomicznych dla rolników produkujących te zboża lub nasion oleistych, co byłoby w ten sam sposób niekorzystne dla tych rolników” – czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia.
Pomoc będzie wypłacana wnioskodawcom ubiegającym się o pomoc bezpośrednią, tj. dopłaty do hektara w bieżącym roku kalendarzowym lub roku poprzednim. Z pakietu specjalnego producent otrzyma dopłatę w wysokości 38,42 euro na hektar. Jeśli środki nie zostaną wyczerpane, dotacja może zostać zwiększona do 61 euro na hektar.
Według informacji portalu EURACTIV Slovakia rząd ma omówić materiał na kolejnym posiedzeniu, zaplanowanym na przyszły tydzień.
Dlaczego Unia zdecydowała się wesprzeć
Unia Europejska zgodziła się przesunąć tego lata 100 mln euro z rezerwy kryzysowej polityki rolnej. Pięć krajów dzieli się pieniędzmi: oprócz Słowacji Bułgaria, Węgry, Polska i Rumunia. Są to kraje najbardziej dotknięte rozluźnieniem reżimu celnego dla ukraińskich produktów rolnych.
W raporcie wyjaśniającym rząd wyjaśnia, że tych artykułów spożywczych – w szczególności pszenicy, słonecznika i rzepaku – było już w obfitości na rynkach dotkniętych krajów. Zwolnienie z cła sprawiło, że importowane uprawy były „znacznie tańsze” niż te produkowane przez producentów krajowych.
„Ze względu na tę konkurencję w postaci wspomnianych produktów importowanych z Ukrainy, producenci tych samych produktów w zainteresowanych państwach członkowskich mieli trudności ze sprzedażą tych samych wytwarzanych przez nich produktów na rynkach krajowych, co nieuchronnie doprowadziło do strat ekonomicznych na część tych producentów”, wyjaśnia sprawozdanie wyjaśniające.
Słowacki minister Jozef Bíreš określił przyznaną kwotę 5,24 mln euro jako śmieszną. Ministerstwo Rolnictwa dodatkowo wyjaśniło portalowi EURACTIV Słowacja, dlaczego nie uważa tej kwoty za wystarczającą. „Republika Słowacka szacuje szkody spowodowane wzrostem importu produktów rolnych z Ukrainy na około 200 milionów euro, w połączeniu z ogólnie trudną sytuacją naszych producentów, którzy w zeszłym roku zasiali wzrost nakładów i niższe ceny sprzedaży” – ministerstwo powiedział.
Według ministra rolnictwa Jozefa Bíreša na Słowacji w pierwszych pięciu miesiącach 2023 r. obroty handlowe żywnością z Ukrainą wzrosły o 734% w porównaniu z tym samym okresem w 2022 r.
Obecnie UE zakazuje importu nasion pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika z Ukrainy. Ale zakaz obowiązuje tylko do 15 września. Słowacja wraz z czterema innymi państwami UE zapowiedziała więc już, że przedłuży jej ważność co najmniej do końca 2023 roku.

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

