Blokują ją Polacy i Węgrzy.
Dwudniowy szczyt Unii Europejskiej zakończył się bez porozumienia w sprawie migracji. Blokują go Polacy i Węgrzy. Chcą jednomyślnego głosowania w sprawie migracji. Jednak kraje europejskie doszły do porozumienia w sprawie Chin.
Liderzy początkowo mieli rozmawiać o tym, jak lepiej współpracować z krajami, z których pochodzą migranci, przyspieszyć powroty czy skuteczniej walczyć z przemytnikami.
„Oprócz porozumień dotyczących wewnętrznej strony migracji potrzeba znacznie więcej inwestycji i dyskusji. Także czasu, energii i pieniędzy na rozmowy z krajami, które są na szlakach migracyjnych, krajami, z których pochodzą migranci” – powiedział premier Ľudovít Ódor .
„Musimy rozbić siatki przestępcze przemytników i handlarzy ludźmi, którzy wykorzystują desperację ludzi” – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Jednak Węgry i Polska zerwały rozmowy w tej sprawie. Przywódcy obu krajów odrzucają reformę migracyjną, co do której państwa członkowskie uzgodniły już na początku miesiąca.
Redaktor naczelny Martin Hílek poruszył ten temat w Správy RTVS o godzinie 19:00:
„W szczególności Węgry były całkowicie nieugięte, a premier powiedział, że nie będzie głosował za żadnym wnioskiem. Debata nie opierała się na – zróbmy to tak czy inaczej – była – nie chcemy, aby w ogóle wspominano o migracji, — powiedział słoweński premier Robert Golob.
Ani Budapeszt, ani Warszawa nie poparły wspólnych konkluzji, które miały m.in. zwiększyć poparcie dla krajów przyjmujących ukraińskich uchodźców. Wręcz przeciwnie, państwa członkowskie znalazły wspólny język przynajmniej w kwestii określenia stosunków z Chinami. Chociaż postrzegają ją jako rywalkę. Nie chcą się odcinać, ale domagają się zrównoważonych i uczciwych stosunków handlowych.
„Chiny to naprawdę bardzo ważny kraj z punktu widzenia handlu międzynarodowego. Znacznie ważniejszy pod względem potęgi gospodarczej niż na przykład Rosja. I tutaj nie wyobrażamy sobie, żeby nie prowadzić konstruktywnych rozmów” – dodał Ódor.
Jednak zdaniem przywódców na Chinach spoczywa również wielka odpowiedzialność międzynarodowa. Wezwali więc Pekin do wykorzystania swoich wpływów i przekonania Moskwy do wycofania wojsk i zakończenia wojny na Ukrainie.

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.
