Napastnikiem przed sklepem Tepláreň na ulicy Zámocká w Bratysławie ma być młody Słowak Juraj K., urodzony w 2003 roku. Motywem czynu ma być nienawiść do homoseksualistów, ponieważ społeczność LGBTI spotyka się w biznesie . Do zbrodni przyznał się na portalu społecznościowym. Napisał też, że pierwotnie chciał zamordować premiera. Później został znaleziony martwy przez policję. Jego ojciec kandydował do partii Vlasť z Harabin.
Już dziś rano konto młodego mężczyzny na portalu społecznościowym było niedostępne. Pojawił się na Twitterze pod pseudonimem NTMA0315.
Bez żalu
Już w środę młody człowiek powinien był opublikować post zawierający hashtagi #hatecrime #gaybar #bratislava (#hatecrime #gaybar). Zapowiedział, że rzeczywiście zamierza przeprowadzić operację.
Juraj K. skomentował podwójne zabójstwo w mediach społecznościowych słowami: „ale nic, taki żart w Zámockej”, kiedy dyskutanci pod jego profilem pytali go, co się stało. Namawiali go również, aby zrobił sobie zdjęcie z butem na głowie, jeśli jest mordercą. Po chwili opublikował swoje zdjęcie z butem na głowie.
jak piszą Aktuality.skzaledwie kilka godzin przed incydentem opublikował także ponad 60-stronicowy manifest w języku angielskim, w którym pisał o Żydach, syjonistach, białej supremacji.
Domniemany zabójca przyznał w manifeście, że był zastraszany i radykalizowany na portalu, na którym komunikują się głównie amerykańscy neonaziści i wyznawcy ruchu QAnon. QAnon to amerykański ruch konspiracyjny, według którego światem rządzi tzw. „głębokie państwo”, czyli globalna sieć satanistycznych elit, pedofilów i tajnych służb.

źródło: Twitter/Juraj K.
aktywna komunikacja
Napastnik wypowiada się na swoim koncie na Twitterze od kwietnia 2021 roku. Jego profil pojawił się na policyjnym portalu jako komentarz pewnej osoby do pierwszego zgłoszenia o strzelaninie. W swoim manifeście wspomina też m.in., na czym chce się skupić „wysoko oceniane cele”.
Zaledwie kilka godzin po groźbach napisał na czacie 4chan, że celem jego ataku był także premier Eduard Heger. Na forum 4chan Juraj K. miał aktywnie komunikować się z innymi użytkownikami po ucieczce z miejsca strzelaniny. Miał potwierdzić swoją tożsamość, robiąc zdjęcie z butem na głowie. Opublikował to zdjęcie dokładnie kilka minut później.
Około północy Juraj K. miał zamieścić na swoim koncie na Twitterze dwie wiadomości, z których wynikało, że planuje popełnić samobójstwo. W pierwszym oświadczeniu tak powiedział „do zobaczenia po drugiej stronie”podczas gdy kilka godzin później nadal komunikował się z innymi ludźmi.
Niedopuszczalny akt
Do całej sytuacji samodzielnie sieć społeczna wypowiedział się także sam premier Eduard Heger, według którego „niedopuszczalne jest, aby ktokolwiek obawiał się o swoje życie z powodu swojego stylu życia”.
„Zdecydowanie potępiam wczorajszy atak, w którym zginęły dwie osoby. Żadna forma ekstremizmu nie jest do zaakceptowania” pisze Heger.
Zabójstwo dwóch osób ze środowiska LGBT dotknęło także członków organizacji non-profit Via Iuris. „Po wczoraj brakuje nam słów. Atak na społeczność LGBTI był atakiem na wolne i otwarte społeczeństwo” – poinformowała na portalu społecznościowym organizacja Via Iuris.
Zdaniem organizacji takie bezsensowne zabójstwa są okrutnym dowodem na skalę szerzenia się nienawiści wobec jakiejkolwiek mniejszości.
„Niestety, to także wina nas wszystkich, społeczeństwa większościowego, że nie potrafimy chronić mniejszości” dodaje Via Iuris ze szczerymi kondolencjami dla pogrążonych w żałobie.
Źródła: Dziennik NWITRYNY, Aktuality.sk

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.
