Powinni ponownie rozważyć politykę nieeksportowania broni do walczących państw.
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał w poniedziałek Koreę Południową do zwiększenia militarnego wsparcia dla Ukrainy. Mówi, że jedną z opcji jest ponowne rozważenie przez jego rząd polityki nieeksportowania broni do walczących państw. Tak wynika z raportu agencji AFP.
Stoltenberg wskazał na kraje takie jak Niemcy i Norwegia, które od dawna stosują tę politykę, ale zrewidowały ją po tym, jak prezydent Rosji Władimir Putin zdecydował się zaatakować Ukrainę w lutym ubiegłego roku.
„Jeśli wierzymy w wolność i demokrację, jeśli nie chcemy zwycięstwa autokracji i totalitaryzmu, to oni potrzebują broni” – powiedział w przemówieniu w Seulu.
Stoltenberg stwierdził ponadto, że trudno powiedzieć, kiedy zakończy się konflikt na Ukrainie. Według niego Putin przygotowuje się do „następnej wojny” i aktywnie pozyskuje broń z krajów takich jak Korea Północna. Zaprzecza, jakoby wysyłała broń do Rosji.
AFP przypomina, że Korea Południowa staje się coraz ważniejszym eksporterem broni w skali globalnej i niedawno podpisała umowy na sprzedaż setek czołgów do krajów europejskich, w tym Polski, która jest członkiem NATO.
Prawo Korei Południowej zabrania eksportu broni do krajów zaangażowanych w aktywny konflikt, co utrudnia bezpośrednie dostawy broni do Kijowa. Jednak Seul już udzielił Ukrainie nieśmiercionośnej i humanitarnej pomocy. Korea Południowa otworzyła także swoją pierwszą misję dyplomatyczną przy NATO w zeszłym roku.
Seul jest pierwszym przystankiem szefa NATO w azjatyckiej podróży; we wtorek 31 stycznia poleciał do Japonii. Celem jego podróży jest zacieśnienie więzi z sojusznikami w tym regionie w czasie wojny na Ukrainie i rosnącej konkurencji ze strony Chin.

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.
