Program „Pytanie na śniadanie” porusza różnorodną tematykę. Nie zawsze są lekkie i przyjemne. Ostatnio mówi się o trudnych rozstaniach. Z tej okazji Telewizja Polska miała wpadkę, o której wspomniał specjalista od rozwodów.
„Pytanie na śniadanie” to format, który jest bardzo popularny. Widzowie doceniają ten program za różnorodność tematyczną. Wielokrotnie pojawiają się w nim bardzo trudne wątki.
Jedną z ostatnich dyskusji pobudziło głośne pożegnanie Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego. Goście przyszli do studia, aby omówić problemy, jakie może przynieść rozwód.
Pomysł mógł być całkiem dobry. Produkcja nie dbała jednak o odpowiedni dobór fachowców. Zaproszono tylko kobiety, zupełnie pomijając męską perspektywę. Tym razem w gronie specjalistów znaleźli się: założycielka Centrum Rozwodowego dla Kobiet Krystyna Rek, adwokat Ewelina Flak-Jabłońska oraz Celina Niwald – mediator sądowy.

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.
