SAKUROW. ŠK Sačurov, niedawny zwycięzca szóstej ligi ObFZ Vranov nad Topľou, wydaje wielką imprezę.
W weekend świętował siedemdziesiąt lat zorganizowanej piłki nożnej we wsi.
„To było wyjątkowe wydarzenie, podczas którego nagrodziliśmy trzydziestu byłych i obecnych urzędników i graczy” – powiedział prezes ŠK Sačurov Slavomír Béreš.
Mecze z Polakami i Czechami
Częścią obchodów był turniej, na którym oprócz miejscowej drużyny zaprezentowały się polska drużyna Pisarovce oraz czeska drużyna Roztoky.
– To są gminy spółdzielcze, z którymi mamy współpracę transgraniczną. Spotykamy się od lat, ostatni raz graliśmy w Polsce, a wcześniej w Czechach – dodał.
Pierwsze miejsce zajęła miejscowa drużyna ŠK Sačurov, wyprzedzając Czechów i Polaków. Na uroczystościach był również obecny sekretarz Związku Piłki Nożnej Wschodniej Słowacji Marcel Eperješi, co bardzo ucieszyło mieszkańców.
– W tym sezonie wygraliśmy wszystko, co mogliśmy. Oprócz turnieju zdobyliśmy punkty w szóstej lidze ObFZ Vranov nad Topľou, w której strzeliliśmy niewiarygodne 120 goli i straciliśmy tylko dziewięć – chwalił się Béreš.
Awansują w regionie
Sačurov miał siedmiopunktową przewagę na szczycie i po reorganizacji przeniósł się do szóstej ligi regionalnej.
– Trener Milan Siksa stworzył świetną drużynę. Ważne było to, że po odpadnięciu z regionu chłopcy pozostali razem. Kabina jest zrównoważona, mamy doświadczonych i młodych zawodników – powiedział.
Daniel Tokár został najlepszym strzelcem rozgrywek z 31 golami. Jaroslav Capko zajął drugie miejsce z 24 bramkami.
– Wygraliśmy 18 razy, zremisowaliśmy tylko dwa razy. Przez cały sezon nigdy nie czuliśmy goryczy porażki, więc zasłużyliśmy na przejście dalej – powiedział z satysfakcją.
Podbijali miasta
W najwyższej konkurencji Sačurov chce zająć piąte miejsce. „Będzie dla nas ważne, aby mieć wzmocnienia. Rozwiązujemy coś, jeśli uda nam się mieć dwóch lub trzech graczy, będziemy zadowoleni” – dodał Béreš.
ŠK Sačurov chce oprzeć się na wynikach z przeszłości dzięki wydajności. Największym osiągnięciem klubu od siedemdziesięciu lat było czwarte miejsce w IV lidze VsFZ w sezonie 1997/98.
„Mała wioska pokonała i pozostawiła takie miasta jak Poprad, Medzilaborce i Stara Lubownia. Trenerem był Pavol Rusnák, a prezesem klubu Lubomir Naňák” – wspomina.
Start w Pucharze Prezydenta
Oprócz szóstej ligi regionalnej Sačurov weźmie udział w Pucharze Prezydenta, konkursie dla zwycięzców najwyższych lig regionalnych.
„Nie braliśmy udziału w Slovnaft Cup z powodu nieporozumienia, ale chcemy odnieść sukces w drugim pucharze. Na początku będzie na nas czekał ktoś z okolic Michaloviece, Humenneho czy Stropkova, co może być bardzo ciekawą konfrontacją – To na pewno będzie dywersja dla naszego klubu – powiedział.
Piłkarze Sačurova przygotowywali się również do najlepszych zawodów i Pucharu Prezydenta na syntetycznej murawie Steel Arena.
„Mata nie jest jeszcze wyciągnięta z Mistrzostw Europy w Futsalu, więc postanowiliśmy ją wykorzystać. Było fajnie” – ciekawie podsumował prezes ŠK Sačurov Slavomír Béreš.
Tabela VI. Liga ObFZ Vranov nad Topľou

„Irytująco skromny fan Twittera. Skłonny do napadów apatii. Gracz. Certyfikowany geek muzyczny. Twórca. Zapalony odkrywca. Student-amator”.
