To 14. zatrzymany członek grupy szpiegowskiej odnaleziony w Polsce.
WARSZAWA. Nienazwany rosyjski hokeista, grający w polskiej Premier League, został aresztowany pod zarzutem szpiegostwa. Poinformował o tym w piątek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
„Rosyjscy szpiedzy padają jeden po drugim” – powiedział minister, będący jednocześnie prokuratorem generalnym. „Kolejny sukces śledczych z prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego” – napisał w serwisie społecznościowym.
Dodał, że to 14. zatrzymany członek grupy szpiegowskiej odnaleziony w Polsce.
Hokeista został zatrzymany 11 czerwca na Śląsku w południowej Polsce – podała prokuratura w oświadczeniu. Nazwisko zawodnika i klub nie zostały opublikowane. Według prokuratury przybył do Polski w październiku 2021 r. i brał udział w identyfikacji infrastruktury krytycznej, za co otrzymał wynagrodzenie. Pozostanie w areszcie, grozi mu do dziesięciu lat więzienia.
Strona rosyjska nie skomentowała jeszcze tej informacji.
Polska jest kluczowym węzłem dostarczania zachodniej pomocy wojskowej Ukrainie i Warszawa twierdzi, że w związku z tym stała się ważnym celem rosyjskiego szpiegostwa. Zarzuca także Moskwie próbę destabilizacji kraju.
W marcu Polska ogłosiła likwidację rosyjskiej siatki szpiegowskiej na swoim terytorium i aresztowanie dziewięciu osób planujących sabotaż i monitorowanie linii kolejowych na Ukrainę.

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.
