Przegląd najciekawszych drugiego dnia koszykówki EC 2022

BRATYSŁAWA. Finlandia pokonała Izrael sześcioma punktami, 79-73, w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2023 roku zaledwie tydzień temu. W piątek jednak przegrali z nim na EuroBasket 2022 87:89 po dogrywce.

Zgodnie z oczekiwaniami drużyna nordycka mogła liczyć na Lauriego Markkanena, niedawno przeniesionego z Cleveland do Utah. Fin był jednym z graczy wymienionych w umowie zamiany na Donovana Mitchella.

Program, wyniki i tabele Mistrzostw Europy w Koszykówce 2022 (EuroBasket 2022)

W 33 minutach gry zdobył 33 punkty i dodał 15 zbiórek.

Zdobył do czternastu punktów z linii karnej, a zajęło mu to piętnaście prób. Moją uwagę przykuł też jego wskaźnik użyteczności, który był już znany na poziomie 33 lat.

Izraelską drużynę wylosował Deni Avdija, dziewiąty wybór w drafcie NBA 2020.

21-letni koszykarz spędził do 37 minut z 45 minut na tablicy wyników i był tym, który wysłał Izrael do dogrywki z spóźnioną „trójką”.

WIDEO: Deni Avdija i jego rzut za trzy przeciwko Finlandii

Podobnie jak Markkanen miał double-double, 23 punkty i 15 zbiórek.

Na uwagę zasługuje również występ mistrza Niemiec z drużyną Alba Berlin Tamir Blatt, który zanotował 8 punktów i 10 asyst. Drugi izraelski rozgrywający Tomer Ginat zdobył 13 punktów.

Finowie za dużo stracili piłkę w meczu. Mieli aż osiemnaście porażek, a ze względu na niezbyt najlepsze defensywne powroty Izrael po przegranych przeciwnikach zdobył 24 punkty.

Finlandia weszła do gry na początku gry i wyrządziła wiele szkód. Weszliśmy do gry przed przerwą i to dało nam pewność siebie.

Nasi chłopcy zaczęli być bardziej skupieni i grali agresywnie. W końcu po prostu dobrze się bawili” – powiedział Eurohoops.net, jak powiedział izraelski trener Guy Goodes.

Fińscy koszykarze zmierzą się z Polską w sobotę o 14:00. Izrael rozegra tylko wieczorny pojedynek o 21:00 z Holandią.

Chorwaci dręczyli Greków

W pierwszym meczu chorwaccy koszykarze niemal stworzyli małą niespodziankę przeciwko jednemu z faworytów, Grecji. Ostatnim razem, gdy Chorwaci zdobyli medal na EuroBasket w 1995 roku, był to brązowy medal w Grecji.

Koniec gry należał do dwukrotnego NBA MVP Giannisa Antetokounmpo.

W ostatniej minucie pojedynku „Greek Freak” wykonał smecz, kontrę na trójkę, potem kosz z błędem. Mecz zakończył z 27 punktami, 11 zbiórkami i 6 asystami.

WIDEO: Dobra passa Giannisa pod koniec meczu z Chorwacją

Tyle samo punktów zdobył Grecki rozgrywający Tyler Dorsey, który trafił pięć rzutów za trzy w dziewięciu próbach spoza obwodu. Już w pierwszych 12 minutach miał na tablicy 18 punktów.

Z zespołu chorwackiego warto podkreślić występ mistrza Niemiec i kolegi z drużyny Tamira Blatta – Jaleen Smith.

W drużynie Bawarii jest jednym z filarów bazy piątki. W grze trafił te same pięć rzutów za trzy, co Dorsey, ale miał dwie mniej prób. W sumie zdobył 23 punkty.

Między innymi największa gwiazda zespołu, Bojan Bogdanović, spędził na tablicy zapierające dech w piersiach 38 minut i 12 sekund, podczas których zdobył 19 punktów.

WIDEO: Jaleen Smith kończy z Giannisem

Możemy być zadowoleni ze sposobu, w jaki robimy postępy i kierunku, w którym zmierzamy, ale nie możemy być całkowicie szczęśliwi, ponieważ przegraliśmy.

Druga połowa była dla nas wskazówką, jak powinniśmy grać, ale w pierwszej połowie było to nie do przyjęcia – powiedział Sportske.jutarnji.hr kapitan Bojan Bogdanovic.

Na chwilę przed meczem 33-letni kapitan otrzymał dobre wieści. Został ojcem. Dziękuję za gratulacje dla mojego syna. Czekałem na tę wiadomość od kilku dni, na szczęście było to przed meczem. Nie rozmawiałbym o tym teraz.”

Mecz został pozytywnie oceniony przez trenera Chorwacji.

Wróciliśmy z deficytu 19 punktów. Mieliśmy szansę wygrać z wielką Grecją. Giannis zrobił swoje, ale Dorsey „zabił” nas trzema w pierwszej połowie.

Nie mogę na nic narzekać chłopakom. Walczyli bardzo dobrze – powiedział trener reprezentacji Chorwacji Damir Mulaomerović na pomeczowej konferencji prasowej.

W meczu Grecy prowadzili 19 punktami, a dokładniej w drugiej kwarcie 40:21. Do szatni drużyny trafiły różnicą 16 punktów, a na koniec trzeciej kwarty Chorwaci przegrywali zaledwie dwoma punktami, 60:62.

Kto zostanie MVP EuroBasket 2022?

Aż 32 punkty zdobyli w dziesięciominutowej trzeciej tercji, która jest jak dotąd najwyższą kwartą turnieju. Hiszpanie zdobyli także punkty w jednej kwarcie w meczu z Bułgarią, gdzie byli zdecydowanymi faworytami.

Czechy zapłaciły cenę za słabą obronę

Czesi koszykarze przegrali z Polską 84:99 na początku turnieju. Po nieudanym starcie dogonili rywalki w drugiej kwarcie, ale przegrywali w drugiej połowie.

Największy znak zapytania czeskiej drużyny, Tomáš Satoranský, spędził 17 minut na desce z kontuzją kostki. W końcu zniknął.

„Czapki z głów dla Saty w drodze opierał się i jak sobie z tym wszystkim radził. To nie może być dla niego miłe uczucie. Widać było, że był ograniczony i starał się robić, co mógł” – powiedział ČT Šport kapitan Czech Vojtěch Hruban.

Nie możemy oczekiwać od niego dziesięciu asyst i potrójnego dubletu w każdym meczu z taką nogą. Niestety w tej chwili nie jesteśmy w stanie go zastąpić – dodał Hruban.

Choć Satoranský nie powiódł się pod względem strzeleckim, dodał sześć asyst. Jego kolega z drużyny na nadchodzący sezon, Ján Veselý, zdobył najwięcej punktów, zdobywając 17 punktów.

Koledzy z drużyny Gran Canaria Alexander Balcerowski i AJ Slaughter nadawali ofensywny ton Polsce. Ten pierwszy dodał 14 punktów i 7 zbiórek, podczas gdy Slaughter miał 23 punkty, wykonując 5 z 11 prób spoza obwodu.

WIDEO: Strzał za trzy punkty Ponitki w meczu Czech

Najlepiej wypadł Mateusz Ponitek z 26 punktami. Od wybuchu wojny na Ukrainie był publicznie krytykowany za to, że nie opuścił od razu swojej drużyny Zenit Sankt Petersburg, której był kapitanem.

Były polski koszykarz Marcin Gortat publicznie nazwał Ponitkę „indywidualistą” i przyznał, że jego zdaniem to smutne, że jest kapitanem reprezentacji.

Ta krytyka w końcu przybrała znacznie większe rozmiary, a rozzłoszczeni fani wzięli na cel także rodzinę koszykarza. „Jeśli ktoś zaatakuje moją rodzinę lub moje dzieci, nie lubię tego i nie pozwolę na to” – powiedział Ponitka.

„Kiedy moja żona otrzymuje wiadomości typu: „Wiemy, gdzie mieszkasz lub wiemy, jakim samochodem jeździsz”, to dla mnie przesada. Nie zamierzam siedzieć i się zamykać” – dodał.

Polska zmierzy się w sobotę o 14:00 z Finlandią, a Czechy zmierzą się z najcięższym pojedynkiem grupy z serbskimi faworytami.

Andrea Paul

„Subtelnie czarujący fan mediów społecznościowych. Introwertyk. Skłonny do napadów apatii. Przyjazny rozwiązywacz problemów. Nieuleczalny wichrzyciel”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *