W czwartek Parlament Europejski oficjalnie skomentował najnowszy roczny raport Komisji Europejskiej na temat praworządności, który przedstawia poszanowanie podstawowych wartości UE w jej państwach członkowskich. Stało się to na mocy przyjętej przez posłów uchwały nielegislacyjnej.
Parlament z zadowoleniem przyjmuje poprawę rocznego monitorowania ze strony Komisji. Jednocześnie jednak podkreślił potrzebę dalszych dostosowań, w tym np. powiązania monitoringu z mechanizmem uzależniającym dostęp do środków unijnych od poszanowania zasad państwa prawa. Posłowie wyrazili zaniepokojenie stanem wolności prasy i pluralizmu mediów. Podkreślili również, że dziennikarze będą nadal narażeni na ryzyko, chyba że odpowiedzialne władze będą w stanie i będą chciały ścigać korupcję, którą ujawniają dziennikarze. Bliższe informacje o treści uchwały znajdują się w oddzielna informacja prasowa.
Raport o stanie praworządności z warsztatu Komisji Europejskiej wraz z rekomendacjami dla poszczególnych państw członkowskich dostępny tutaj. Szczegółowe zalecenia dla Republiki Słowackiej można znaleźć tutaj. Głosowanie nad rezolucją poprzedziła poranna debata eurodeputowanych z wiceprzewodniczącą Komisji Europejskiej Věrą Jourovą. Nagranie wideo z debaty jest dostępny tutaj.
Reakcje słowackich posłów
Vladimír Bilčík (EPP, SK) powiedział: „Zgadzam się z zaleceniami, które wynikają dla Słowacji ze sprawozdania na temat praworządności za rok 2022. Chciałbym zwrócić uwagę na trzy z nich, które są kluczowe dla poprawy praworządności na Słowacji i musimy pilnie na nie zareagować w najbliższym czasie przyszłość Komisja Europejska zaleca ograniczenie uprawnień Prokuratora Generalnego do uchylania decyzji pozostałych prokuratur, poprawę bezpieczeństwa fizycznego i środowiska pracy dziennikarzy (w tym reformę prawa o zniesławieniu) oraz wspieranie niezależności mediów publicznych. wyzwaniem pozostaje również niski poziom zaufania Słoweńców i Słowaków do wymiaru sprawiedliwości w porównaniu z innymi krajami UE.”
Martin Hojsik (D, SK) powiedział: „Wszyscy, którzy przystąpiliśmy do UE, zgodziliśmy się na europejskie zasady. Odnoszą się jednakowo do wszystkich krajów. Niestety Węgry i Polska naginają przepisy i naruszają podstawowe wartości państwa prawa. Jako parlament od dawna walczymy o to, by kraje, które podważają demokrację i rządy prawa, nie mogły cieszyć się takimi samymi korzyściami, jak te, które przestrzegają zasad, i nadal będziemy to robić”.
Eugen Jurzyca (ECR, SK) powiedział: „Popieram ocenę stanu praworządności w każdym państwie członkowskim przez Komisję. Jeśli Unia chce jednolitego rynku, musi również monitorować sytuację prawną w państwach członkowskich. Ale powinna to robić zgodnie z jasne i z góry określone kryteria, przynajmniej tak jak ma to miejsce na przykład przy ocenie długów i deficytów publicznych”.
Miriam Lexmann (PPE, SK) powiedział: „Uważam, że rezolucja, którą Parlament Europejski odpowiada na roczne sprawozdanie Komisji w sprawie stanu praworządności, jest niewyważona i jednostronna. Pomimo tego, że nie widzimy problemów z prawem państwa, które niektórych krajach Europy Środkowej i Wschodniej, sprawozdanie tylko o nich wspomina i nie odnosi się do problemów w innych państwach członkowskich. Poważnym niedociągnięciem jest monitorowanie sprawy śmierci pana Jozefa Chovanca na lotnisku w Belgii, która miała miejsce w 2018 r. i która nie została dotychczas dostatecznie zbadana, mimo że w swoim liście wyraźnie wezwałem Komisję, wspieraną przez innych kolegów, do rzetelnego zbadania i włączenia tej sprawy do sprawozdania o stanie praworządności”.
Peter Pollak (PPE, SK) powiedział: „Powtarzające się wezwania w formie niewiążących i ogólnych zaleceń, które państwa członkowskie mogą lub nie chcą wdrożyć, tak bym to podsumował. Osobiście żałuję, że w obszarze poszanowania praw człowieka, obok innych mniejszości, nie ma wzmianki o społecznościach romskich, tak jakby ten problem nie istniał.
Miroslav Radacovský (NI, SK) powiedział: „Przez prawie 40 lat pracowałem jako sędzia na Słowacji. I co do zasady jestem przeciwny ingerencji Brukseli w sądownictwo państw narodowych. Z drugiej strony muszę powiedzieć, że sprawozdanie oceniające stan praworządności na Słowacji za rok 2022 jest obiektywne. Przestępstwo obejścia prawa nie należy do porządku prawnego Republiki Słowackiej. Niedopuszczalna jest ingerencja polityków organizacji pozarządowych w powoływanie sędziów Prokuratury Generalnej, Prokuratury Specjalnej oraz w ich działalność. W tym sensie trzeba dokonać sprostowania, bo ostatecznie dojdę do wniosku, że Ministerstwo Sprawiedliwości będzie ministerstwem organizacji pozarządowych i stowarzyszeń obywatelskich, a to niedobrze.
Katarina Roth Nevedalova (S&D, SK) powiedział: „Ten okresowy raport po raz kolejny pokazał, gdzie Słowacja ma zastrzeżenia, a przede wszystkim, że ludzie nie ufają sądownictwu i wymiarowi sprawiedliwości w naszym kraju. Uważam to za niepokojące i to musi się zmienić. W tym raporcie Komisja Europejska również wyjaśnia że na Słowacji potrzebujemy większej przejrzystości w odniesieniu do właścicieli mediów, z czym w pełni się zgadzam”.
Michał Simecka (RE, SK) powiedział: „Zgadzam się z wnioskami zawartymi w sprawozdaniu Komisji Europejskiej na temat praworządności za miniony rok i cieszę się, że Komisja rozszerza sprawozdanie o zalecenia dla poszczególnych państw członkowskich. Bardzo mi przykro, że w sprawozdaniu krytykuje się Słowację i stwierdza, że nadal czynimy powolne postępy w kluczowych obszarach, które powinny przyczynić się do zapobiegania korupcji na Słowacji.Komisja odnotowuje również krytycznie działania prokuratora generalnego Maroša Žilinki i nadużywanie przez niego art. 363 w sprawach dotyczących korupcji na wysokim szczeblu, w których legalność przedstawionych zarzutów została podtrzymana również przez sądy niższej instancji, ogromna nieufność obywateli do słowackiego wymiaru sprawiedliwości w całej UE, ocena Komisji stawia nas w gronie krajów UE, które mają duże zastrzeżenia w zakresie rządy prawa. Choć w raporcie zdecydowanie bardziej krytykuje się Węgry i Polskę za nieprzestrzeganie zasad praworządności, to pod względem praworządności Słowacja również należy raczej do najgorszych krajów Unii. Dlatego temat praworządności musi być jednym z głównych priorytetów przyszłego rządu po przedterminowych wyborach na Słowacji”.
Ivan Stefanec (PPE, SK) powiedział: „Na Słowacji mamy własne doświadczenia z tego, co się dzieje, gdy premier nazywa dziennikarzy brudnymi, antysłowackimi prostytutkami, a jednocześnie osoby budzące wątpliwości mają otwarte drzwi do przywódców politycznych, do wszystkich instytucji publicznych i są przekonani, że ich bezkarność. Europa nigdy nie zapomni dziedzictwa Jana Kuciaka”.
Liczba wyświetleń:
83

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.
