Zwycięstwo Rosji nad Ukrainą byłoby katastrofalne nie tylko dla tego kraju, ale i dla całej Europy. Premier Polski Mateusz Morawiecki poinformował w piątek podczas wizyty w Kijowie, donosi TASR na podstawie raportu polskiej agencji prasowej PAP.
Morawiecki przybył do stolicy Ukrainy z prezydentem Łotwy Egilsem Levitsem. Po rozmowach z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim powiedział, że Ukraina musi wygrać wojnę z Rosją, bo zwycięstwo Rosji oznaczałoby zanik wartości europejskich.
„To by oznaczało katastrofę dla Europy i byłaby poważną porażką nie tylko Ukrainy, ale całego kontynentu. , braterstwo i prawo do życia, ale wszystkie te wartości również zostałyby utracone – mówił na konferencji prasowej Morawiecki.
Powiedział też, że sankcje UE wobec Rosji działają i będą coraz bardziej dotkliwe dla rosyjskiej gospodarki., choć Moskwa zapewnia coś przeciwnego i „stara się działać odważnie”. Ponadto określił jako niezwykle ważne przyspieszenie wypłaty miliardowej pomocy finansowej zatwierdzonej przez Unię dla Ukrainy.
Morawiecki dodał, że w kontekście spodziewanego kryzysu energetycznego Ukraina jest gotowa dostarczać energię elektryczną do Polski, a tym samym przyczynić się do zmniejszenia zużycia węgla do jego produkcji – podała agencja AP.
Zełenskij podziękował Morawieckiemu i Lewitom za wsparcie ich krajów w Kijowie w walce z Rosją, aw szczególności za starania o uzyskanie dla niej pomocy finansowej UE. Według ukraińskiego lidera Kijów uważa Polskę i Łotwę za wiarygodnych partnerów.

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

