Migranci kontrolowani przez Białoruś próbowali masowo najechać Polskę

Polska oskarżyła prezydenta Białorusi Łukaszenkę o destabilizację.

WARSZAWA. Setki migrantów próbowało w poniedziałek przedostać się do Polski z Białorusi, przecinając ogrodzenia z drutu kolczastego i próbując przebić się przez bariery za pomocą gałęzi.


Artykuł jest kontynuowany pod reklamą wideo

Artykuł jest kontynuowany pod reklamą wideo

Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że odparło nielegalną inwazję i sytuacja jest pod kontrolą.

Zamieścił również nagranie wideo, na którym uzbrojony polski oficer używa sprayu chemicznego na mężczyznach, którzy chcieli przeciąć ogrodzenie z drutu kolczastego. Niektórzy migranci rzucali przedmiotami w policję.

Polska oskarżyła Białoruś o zorganizowanie imprezy

Prezydent Andrej Duda, premier Mateusz Morawiecki i kilku ministrów omówili sytuację podczas spotkania kryzysowego. Rzecznik polskiego rządu Piotr Müller wyjaśnił, że na spotkaniu omówiono kilka scenariuszy rozwoju rozmachu wojny z Białorusi.

Obecny na spotkaniu szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch powiedział, że prezydent i polski rząd rozważają różne sposoby rozwiązania kryzysu i są w stałym kontakcie z partnerami w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO) i Unia Europejska. .

Soloch dodał też, zdaniem agencji PAP, że UE powinna nałożyć nowe, ostrzejsze sankcje na władze białoruskie.

Rzecznik polskiego wywiadu Stanisław Żaryn powiedział w oświadczeniu, że duże grupy migrantów na granicy polsko-białoruskiej są „w pełni kontrolowane przez białoruskie służby bezpieczeństwa i wojsko”.

Oskarżył też prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkaże destabilizuje Polskę i inne kraje Unii Europejskiej (UE), aby wywrzeć presję na blok, by wycofał sankcje wobec Mińska.



Powiązany artykuł Tusk wezwał do dyskusji na temat zaangażowania NATO w rozwiązanie kryzysu migracyjnego w Polsce Kontynuuj czytanie

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że po białoruskiej stronie granicy przebywa od trzech do czterech tysięcy migrantów. Jednak według agencji AP nie można tego niezależnie zweryfikować, ponieważ dziennikarze mają ograniczoną aktywność na Białorusi, a stan wyjątkowy w Polsce uniemożliwia wjazd do regionu dziennikarzom i pracownikom pomocy społecznej.

Białoruś zaapelowała o prawa migrantów

Rzecznik białoruskiego komitetu straży granicznej Anton Bychkovskiy powiedział agencji AP, że migranci na granicy białorusko-polskiej nie chcą „skorzystać z prawa do ubiegania się o status uchodźcy w UE”.

Twierdził, że „nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa” i „nie zachowuj się agresywnie”. Jak dodał, odnosząc się do uchodźców, zgromadzili się oni w dużej grupie, aby uniknąć „przymusowego wysiedlenia przez stronę polską”.

Polska zapowiedziała, że ​​może ubiegać się o status uchodźcy w polskich placówkach dyplomatycznych za granicą, w tym na Białorusi.



Powiązany artykuł Setki migrantów przybyło na polską granicę, przywiezionych przez białoruskich żołnierzy Kontynuuj czytanie

Polska wysłała więcej żołnierzy do granicy

Unia Europejska wyraziła nadzieję, że Polska w końcu przyjmie pomoc od europejskiej agencji ochrony granic Frontex, której dotychczas rządzący polscy nacjonaliści odmawiali. Rzecznik Komisji Europejskiej Adalbert Jahnz nazwał wydarzenia na wschodniej granicy bloku kontynuacji „desperacką próbą reżimu Łukaszenki wykorzystania ludzi jako pionków do destabilizacji Unii Europejskiej i oczywiście wartości, za którymi się opowiadamy”.

Minister obrony RP Mariusz Błaszczak poinformował w poniedziałek, że liczba żołnierzy stacjonujących na granicy ze wschodnim sąsiadem wzrosła z 10 000 do 12 000. Według niego w pogotowiu są także ochotnicze siły obrony terytorialnej.

Polscy ministrowie odbyli nadzwyczajne spotkanie w związku z kryzysem. Następnie spotkali się z prezydentem Andrzejem Dudą na konsultacje dotyczące bezpieczeństwa.

Gromadzenie się dużej liczby ludzi na granicy wydaje się eskalacją trwającego kilka miesięcy kryzysu, w którym białoruski reżim pomaga migrantom z Bliskiego Wschodu i innych części świata w nielegalnym wkraczaniu do kraju Unia Europejska.

Obecnie jest to głównie Polska, ale zanotowano też przejścia Litwa i Łotwie. Litwa przygotowuje się obecnie na możliwość podobnej inwazji migrantów na jej terytorium, jakiej doświadczyła Polska. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaproponowało ogłoszenie stanu wyjątkowego i przeniesienie straży granicznej.

Miles Hersey

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *