Komisja Europejska apeluje o nowe reguły gry – euractiv.sk

Unia może działać tylko tam, gdzie pozwalają na to jej kompetencje. Jednak fundamentalne traktaty nie są niezmienne i dziś Komisja Europejska dołącza do obywateli i ich zmiany. Jednak według Słowacji, teraz nie jest na to odpowiedni czas.

Przewodniczący Komisji Europejskiej wyraźnie opowiedział się za zakończeniem konferencji na temat przyszłości Europy. „Jestem przekonana, że ​​nadszedł czas na konwencję europejską” – powiedziała podczas swojego najważniejszego przemówienia o stanie Unii w 2022 roku.

W praktyce wymaga to otwarcia podstawowych traktatów i przeredagowania kompetencji dostępnych UE. Parlament Europejski już podjął to samo wyzwanie.

Jednak otwieranie umów musi być inicjowane przez państwa członkowskie. A Słowacja nie czuje się związana oświadczeniem Ursuli von der Leyen.

„Te tematy są dobre, ale w czasach, gdy ogólny nastrój jest lepszy. Mamy do czynienia z Ukrainą, jak przetrwać zimę, jaka będzie wiosna i nie potrzebujemy kolejnego tematu, w którym będziemy się zajmować sobą” – powiedział. Tomáš Kozák, Dyrektor Generalny Sekcji Spraw Europejskich MSZ, po wystąpieniu.

Parlament Europejski chce zmienić Unię od góry do dołu

W środę Parlament Europejski wezwał do rewizji podstawowych traktatów o funkcjonowaniu UE zgodnie z wnioskiem obywateli Konferencji w sprawie przyszłości Europy. Jednak frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów opuściła konferencję w proteście.

Wbrew przekonaniu Orbán

Generalnie jednak, zdaniem Kozáka, Słowacja skłania się do dyskusji na ten temat, ale najpierw trzeba wiedzieć, jak zmiany instytucjonalne poprawią życie obywateli.

Członkowie Konferencji na temat Przyszłości Europy wezwali do konkretnych zmian. Na przykład skrytykowali fakt, że poszczególne kraje członkowskie mają prawo weta w polityce zagranicznej. Dzięki temu Viktor Orbán mógł na długo zablokować przyjęcie sankcji wobec Rosji, a nawet niektóre z nich osłabić.

Wezwali także do włączenia opieki zdrowotnej w kompetencje Unii Europejskiej. Umożliwiłoby to Unii ustalenie minimalnych standardów opieki zdrowotnej i nadzorowanie wyrównywania jakości w państwach członkowskich.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz podkreślił również potrzebę reformy UE w kontekście rozszerzenia. Według niego problem znalezienia jednomyślnej zgody wszystkich państw stałby się nierozwiązywalny, gdy Unia miała więcej niż trzydziestu członków.

Jedną z konkretnych inicjatyw, które przedstawiła von der Leyen z listy życzeń obywateli, jest lepsza opieka psychiatryczna.

„Dla wielu, którzy czują się zaniepokojeni i zagubieni, odpowiednie, dostępne i niedrogie wsparcie może zmienić życie” – powiedziała von der Leyen. Szczegóły nie są jeszcze znane, ale prawdopodobnie będzie to możliwa inicjatywa nawet w ramach dzisiejszych kompetencji.

Nie wymienił problematycznych Węgier

Podobnie jak w zeszłym roku, von der Leyen nie wymieniła konkretnie problematycznych krajów rządzących się prawem.

„Najszlachetniejszym obowiązkiem i zadaniem mojej Komisji jest ochrona praworządności. Dlatego zapewniam, że nadal będziemy kłaść nacisk na niezawisłość sądownictwa” – powiedział Prezydent. „Jednocześnie , będziemy chronić budżet poprzez mechanizm warunkowości”.

W swoim wystąpieniu nie wspomniała jednak konkretnie o Węgrzech, które według najnowszych doniesień planują obciąć fundusze europejskie o jedną piątą ze względu na ryzyko korupcji. Nawet o Polsce, której nie wypłaciła pieniędzy z planu naprawczego za brak reformy sądownictwa.

Zapowiedziała jednak, że zamierza zintensyfikować walkę UE z korupcją.

„W nadchodzącym roku Komisja wprowadzi środki mające na celu aktualizację naszych antykorupcyjnych ram prawnych” – powiedział przewodniczący Komisji, dodając, że przestępstwa takie jak bezprawne wzbogacanie się, nadużywanie wpływów lub władzy powinny być karane surowiej niż zwykłe przekupstwo.

Wezwała również kraje do znalezienia woli politycznej do sfinalizowania europejskiego paktu o migracji i azylu. Ma zadekretować obowiązkową solidarność między państwami członkowskimi w zarządzaniu migracją. Nie są to jednak kwoty obowiązkowe, kraje mogłyby również pomóc np. finansowo.

„Nasze działania na rzecz pomocy ukraińskim uchodźcom nie mogą być wyjątkiem. Mogą stać się wzorem, na którym będziemy postępować” – powiedziała.

Zdaniem Vladimíra Šuchy, szefa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej na Słowacji, UE okazała Słowacji więcej solidarności, niż była gotowa do okazania w przeszłości.

„Gdyby inne kraje członkowskie były tak samo wspierające jak my w przypadku Grecji czy Włoch, utknęlibyśmy tutaj milion ukraińskich uchodźców. Nie moglibyśmy tego zrobić” – powiedział Šucha.

Joy Perry

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *