W środę państwo zablokowało portal dezinformacyjny Hlavné srava. Powodem były szkodliwe treści i umieszczanie nieprawdziwych informacji.
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zdecydowało o zablokowaniu. „NBU podjął decyzję zgodnie z ustawą o cyberbezpieczeństwie na podstawie dokumentów dostarczonych i ocenionych przez służby bezpieczeństwa państwa” – powiedział rzecznik urzędu Peter Habara.
Biuro przystąpiło do blokady na podstawie nowe możliwości, który w zeszłym tygodniu został zatwierdzony przez rząd iw skróconej procedurze przez parlament. Tak więc w związku z wojną na Ukrainie NBU wywalczył sobie prawo do blokowania szkodliwych i dezinformacyjnych stron do końca czerwca 2022 roku.

Zmiana domeny nie wystarczy
Urząd interweniował w stosunku do głównych sprawozdań na podstawie nowego ustępu 27bczyli z własnej inicjatywy. Inne podmioty, takie jak policja, mogą żądać zablokowania NBU, ale tak się nie stało.
Redakcja Wiadomości Głównej już rano zapowiadała, że prawdopodobnie nastąpi blokada. „Nie wiemy, jak długo potrwa ta procedura, ale możliwe, że za kilka godzin nie będziesz już mieć dostępu do naszej strony” – napisała na Facebooku.
Sieć jest obecnie niedostępna dla większości ludzi. Dostęp do niego mają tylko osoby, których rekordy DNS nie są aktualne.
Witryna dezinformacyjna informowała czytelników, że powinni szukać treści na nowych stronach hlavnespravy.live i hlavnespravy.info, ale one również są niedostępne.
Główne wiadomości zostały zablokowane albo przez ich hosta, albo przez operatora, za pośrednictwem którego host jest połączony z Internetem. Dlatego utworzenie nowej domeny nie wystarczy, a wydawcy będą musieli zaktualizować swoją witrynę
Ten artykuł jest przeznaczony wyłącznie dla subskrybentów Denník N.

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.

