Francuscy piłkarze niespodziewanie zremisowali 1:1 z Polską w ostatnim spotkaniu w Grupie D mistrzostw Europy.
Pojedynek Francji i Polski można oglądać ONLINE na ŠPORT.sk >>
„Les Bleus” zakwalifikowali się do 1/8 finału z drugiego miejsca w tabeli, zwycięzcami „dzieci” zostali Austriacy, którzy pokonali Holandię (3:2). W walce o ćwierćfinał Francuzi zmierzą się z drugą drużyną „Słowackiej” grupy E.
Do składu The Blues wrócił kapitan Kylian Mbappé, który już w 56. minucie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie z rzutu karnego. 25-latek opuścił pojedynek z Holandią (0:0) z powodu złamanego nosa. Ruszył przeciwko Polakom z maską ochronną na twarzy.
Robert Lewandowski również wyrównał w 79. minucie po golu z rzutu karnego. Kapitan Polski zdobył czwarte z rzędu mistrzostwo kontynentu. Po chorwackim pomocniku Luce Modriciu i portugalskiej gwieździe Cristiano Ronaldo (pięć razy) jest dopiero trzecim zawodnikiem, który dokonał takiego wyczynu.
Francuzi muszą poczekać na rozwój grupy E, w której sytuacja jest skomplikowana. Cztery drużyny mają taką samą liczbę punktów (3). Słowacy zmierzą się z Rumunią w środę we Frankfurcie o 18:00, Belgowie o tej samej porze z Ukrainą w Stuttgarcie.
Oprócz powrotu Mbappé, trener Didier Deschamps po raz pierwszy w turnieju dał Barcoli szansę, umieszczając go na lewym skrzydle. Strzelec Lewandowski po raz pierwszy wystartował z przeciwnej strony. Pierwszą bramkę strzelił w 11. minucie Hernandez, który wpadł na podanie Dembele w plecy, ale Skorupski obronił ten strzał z bliskiego słupka. Jednak już od pierwszej kwarty Polki próbowały grozić kontratakami i nie ustępowały do samego końca. Urbański mógł wyprowadzić ich na prowadzenie po rzucie rożnym, ale wolej z ziemi wpadł bezpośrednio w ręce Maignana. Francuzi niemal wszystkie ataki kierowali w stronę prawego skrzydła za pośrednictwem Dembele, który mógł strzelić gola w 20. minucie, ale Skorupski dobrze spisał się, zmniejszając kąt strzału. Po półgodzinie gry Lewandowski miał pierwszą dużą szansę w turnieju, jednak jego próba główką musnęła nogę obrońcy Saliby i piłka o włos minęła bramkę Francuza. Faworyt pojedynku cierpiał na słabą skuteczność i po pięciu połowach zdobył tylko jednego gola, a precyzyjny, zwycięski strzał w austriacką siatkę miał swój atut.
Tuż po zmianie składu Mbappe strzelił pierwszego gola w turnieju, jednak jego „opakowanie” zza pola karnego zostało kopnięte przez Skorupskiego. Kapitan Francji nie czekał jednak do 56. minuty. Dembele szybko wbiegł w pole karne, powalony na ziemię przez Kiwiora, a Mbappe z rzutu karnego wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Jednak jedenastka kopnęła również stronę przeciwną i to dwukrotnie w ciągu kilku sekund. Po faulu na rezerwowym Świderskim Lewandowski umieścił piłkę na białym punkcie, ale jego uderzenie zostało wyeliminowane przez Maignana. Francuski bramkarz jednak wcześniej opuścił linię bramkową i rzut karny został powtórzony. Lewandowski powtórzył walkę z Maignanem, posłał piłkę w tę samą stronę, ale tym razem trafił dokładnie w słupek bramki. W 85. minucie Giroud mógł wyrwać Francuzom zwycięstwo, ale obrońca Bednarek zabłysnął ofiarnym kontratakiem.
Głosy po meczu:
Didier Deschamps, trener Francji: „Osiągnęliśmy nasz pierwszy cel, nawet jeśli nie zajęliśmy pierwszego miejsca, do którego dążyliśmy. Ale rozpoczynają się nowe zawody i musimy docenić, że udało nam się ruszyć do przodu. Absolutnie się nie zawiodłem” – powiedział. Bramkarz Skorupski spisał się znakomicie, popisał się wieloma interwencjami, a my nie mogliśmy ryzykować.
Michał Probierz, trener Polski: „Przede wszystkim chciałbym podziękować kibicom, którzy przyszli, mimo że nie udało nam się awansować. Walczyliśmy do końca i przeżyliśmy kilka świetnych chwil. Chcę, żebyśmy tak grali. Dziękuję zawodnikom za zaangażowanie. szkoda, że musieliśmy wyjechać. Rozegraliśmy bardzo dobry mecz, świetny mecz, mimo że było bardzo gorąco i ledwo mogliśmy oddychać.
Łukasz Skorupski, bramkarz Polski i zawodnik meczu: „Zawsze chcę być gotowy. Mimo że grałem w reprezentacji przez wiele lat, nie miałem zbyt wielu okazji. Myślę, że pokazałem, że kiedy Szczęsny odejdzie na emeryturę, będę gotowy do stworzenia drużyny. „Dwa dni temu Dowiedziałem się, że nadrobię zaległości i myślę, że odwdzięczyłem się za zaufanie, jakim obdarzyłem trenera.
Dowiedz się więcej o EURO 2024:
„Subtelnie czarujący fan mediów społecznościowych. Introwertyk. Skłonny do napadów apatii. Przyjazny rozwiązywacz problemów. Nieuleczalny wichrzyciel”.