Armia Białorusinów i Wagnerów pod polską granicą. Warszawa rusza odstraszającą armią – Świat – Aktualności

Jednostki specjalne białoruskiej armii będą szkolić się z członkami rosyjskiej grupy najemników Wagner w pobliżu granicy z Polską. Według agencji poinformowało o tym dzisiaj Ministerstwo Obrony w Mińsku. Warszawa powiedziała, że ​​spodziewa się rosyjskich prowokacji i przenosi wojska w ten region. Według kanału telegramu związanego z Wagnerami, na Białoruś przenosi się 10 tys. członków tej grupy.




20.07.2023 11:30, aktualizacja: 12:47


Aleksandra Łukaszenki
Zdjęcie: ,

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko przybywa na rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe Zachód 2017 w obwodzie borysowskim w pobliżu białoruskiego miasta Borysów, 20 września 2017 r.




„Siły zbrojne Białorusi kontynuują wspólne szkolenie z bojownikami prywatnej grupy wojskowej Wagner. „W ciągu tygodnia jednostki sił operacji specjalnych, a także członkowie kompanii będą wykonywać zadania szkoleniowe i bojownicy na poligonie Brzeskim, – powiedział TASS, powołując się na Ministerstwo Obrony.

Poligon znajduje się w zachodniej Białorusi, w pobliżu miasta Brześć, położonego na granicy z Polską. Białoruskie ministerstwo poinformowało ponadto, że „w obecnej sytuacji geopolitycznej” zamierza wykorzystać doświadczenie bojowe zdobyte przez członków grupy Wagnera do poprawy „spójności i wyszkolenia” białoruskich żołnierzy.

prigożyn Przeczytaj także Prigożyn: To, co dzieje się na froncie, to hańba. Dzięki nam białoruska armia będzie drugą najlepszą na świecie

Wieloletnie spory przywódcy grupy Wagnera Jewgienija Prigożyna z dowództwem armii rosyjskiej zakończyły się buntem pod koniec czerwca, podczas którego jego bojownicy na krótko zajęli rosyjskie miasto Rostów nad Donem i maszerowali w konwoju na Moskwę. Na podstawie porozumienia wynegocjowanego przez białoruskiego przywódcę Aleksandra Łukaszenkę Prigożyn zakończył bunt i otrzymał możliwość przesiedlenia się na Białoruś ze swoimi ludźmi.

DWÓCH żołnierzy stoi na podium Lenina...

Pożar płonie w rosyjskim mieście Woroneż w południowo-zachodniej Rosji...

Mińsk potwierdził już, że grupa Vagnera działa obecnie na Białorusi, a jej „instruktorzy” szkolą członków obrony terytorialnej, działającej w ramach armii białoruskiej, w pobliżu miejscowości Asipowicze w obwodzie mohylewskim. Mińsk nie określił, ilu członków grupy Vagnera będzie pracować na Białorusi.

Kanał Telegram powiązany z grupą Wagnera poinformował w środę późną środę, cytując jednego z dowódców, że do 10 000 bojowników przenosi się lub już przeniosło się na Białoruś. Według niego w walkach na Ukrainie wzięło udział łącznie 78 tys. najemników z tej grupy, z czego 49 tys. to jeńcy. Poległo 22 000 bojowników, a 40 000 zostało rannych. Autentyczności tych danych nie można zweryfikować, przypomina Reuters. Niemniej jednak, jej zdaniem, jest to najbardziej szczegółowa, podana do wiadomości publicznej informacja o skali działalności rodziny Wagnerów na Ukrainie i Białorusi.

Ukraina, a także niektóre państwa członkowskie NATO, w tym Polska, zaostrzyły środki bezpieczeństwa na granicy z Białorusią w ramach relokacji rodziny Wagnerów.

minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak — powiedział w radiu że Warszawa spodziewa się rosyjskich prowokacji, dlatego nakazała przeniesienie części jednostek wojskowych z zachodniej do wschodniej Polski. Dodał, że o ewentualnych zagrożeniach rozmawiał w środę z szefami polskich służb specjalnych w komisji bezpieczeństwa narodowego i obrony, której przewodniczy.

Litwa ostrzega przed Wagnerami, niemieccy żołnierze już jej bronią

Wideo

Litwa twierdzi, że wagnerowscy najemnicy na Białorusi mogą stanowić zagrożenie, a NATO będzie musiało wzmocnić swoją wschodnią flankę. Niemcy wysłały właśnie do krajów bałtyckich tysiąc żołnierzy w ramach ćwiczeń Griffin Storm 23. / Źródło: NATO

„Musimy zdać sobie sprawę, że wysłanie na Białoruś kilku tysięcy rosyjskich najemników też jest zagrożeniem i stąd moja decyzja o przerzuceniu wojsk z zachodniej Polski na wschód” – powiedział minister, podkreślając, że zadaniem tych sił „jest odstraszanie agresora”. Powiedział też, że polskie służby cały czas monitorują sytuację na białoruskiej granicy.

Wagnera Przeczytaj także Rosyjska Duma Państwowa grozi atakiem na Polskę. Wagnerzy powinni przenieść się do Korytarza Suwalskiego

Według TASS rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że „agresywna postawa” Polski w przesunięciu większej liczby wojsk na granicę z Białorusią budzi niepokój i wymaga większej uwagi. Według niego Moskwa i Mińsk pracują nad koncepcją bezpieczeństwa państwa związkowego, składającego się z Rosji i Białorusi.

Według Reutersa rodzina Wagnerów pomogła Rosji w aneksji Krymu na Ukrainie w 2014 roku i brała udział w walkach w Syrii, Iraku i kilku krajach afrykańskich. Na Ukrainie w tym roku – przy ciężkich stratach po obu stronach – zdobyli miasto Bachmut. Według Unii Europejskiej grupa Wagnera jest odpowiedzialna za poważne naruszenia praw człowieka, dlatego Bruksela nałożyła na nią sankcje.

Andrea Paul

„Subtelnie czarujący fan mediów społecznościowych. Introwertyk. Skłonny do napadów apatii. Przyjazny rozwiązywacz problemów. Nieuleczalny wichrzyciel”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *