18-miesięczny chłopiec zmarł w Szczecinie po tym, jak jego matka najwyraźniej zostawiła go zamkniętego w samochodzie przez cały dzień w czasie upałów.
Radio RMF FM informuje na swojej stronie internetowej, że kobieta w środę zabrała starsze dzieci do przedszkola i poszła do pracy. Kiedy po południu odebrała 18-miesięcznego chłopca z przedszkola, zaskoczona niania powiedziała jej, że tego dnia dziecka w ogóle nie było w przedszkolu. Dopiero wtedy kobieta zauważyła, że jej syn pozostał na tylnym siedzeniu samochodu. Był już martwy.
Czytaj więcej WIDEO: Dziecko zamknięte w samochodzie? Dowiedz się, jak szybko wybić szybę
Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa, za które grozi kara do pięciu lat więzienia. Śledczy nie byli jeszcze w stanie przeprowadzić wywiadu z matką ze względu na jej stan zdrowia, całą jej rodziną opiekuje się psycholog.
Czytaj więcej Policja ostrzega kierowców, aby nie zostawiali dzieci i zwierząt w samochodzie w upale
Policja i ratownicy wielokrotnie ostrzegają przed niebezpieczeństwem ludzi lub zwierząt zamkniętych w samochodzie w gorącym słońcu. Temperatura w zaparkowanym na słońcu pojeździe może sięgać nawet 90 stopni Celsjusza. W takich warunkach ciało dziecka przegrzewa się dwa do pięciu razy szybciej niż ciało dorosłego.

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.
