Ukraińskie zboże nie będzie sprzedawane w Polsce, lecz stamtąd będzie eksportowane do Afryki i na Bliski Wschód. Powiedział o tym premier Polski Mateusz Morawiecki podczas sobotniej wizyty w województwie kujawsko-pomorskim – informuje PAP w niedzielę.
Morawiecki powiedział to po tym, jak kilka mediów poinformowało, że polscy rolnicy obawiają się możliwości sprzedaży ukraińskiego zboża na polskim rynku.
Morawiecki: Polska ma swoje jedzenie
W tym kontekście polski premier powiedział, że zwrócił się do polskiego ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka o dokładne sprawdzenie sytuacji i wstrzymanie wszelkiej sprzedaży.
„Zboża, które przyjeżdżają do Polski z Ukrainy, mają być sprzedawane w Afryce i na Bliskim Wschodzie, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe w tym regionie” – powiedział polski premier. – Polska ma swoją żywność, swoje zboże, a my będziemy chronić… polskich rolników – dodał.
Kraj chce pomóc w walce z głodem
Ukraina jest czwartym największym eksporterem zboża na świecie. Jednak od wybuchu rosyjskiej inwazji i późniejszej blokady jej portów nad Morzem Czarnym przez Moskwę nie jest w stanie eksportować swoich plonów, od których wiele krajów afrykańskich zależało jeszcze przed wojną, przypomina PAP.
Minister rolnictwa Kowalczyk powiedział w środę, że Polska ma obowiązek pomóc Ukrainie w eksporcie zboża, aby pomóc krajom afrykańskim i arabskim w walce z głodem.

nie zaniedbuj
NASA ostrzega, że jesteśmy na wczesnym etapie kryzysu żywnościowego

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.
