Polscy prokuratorzy postawili zarzuty dwóm siostrom, które pracowały w domu pomocy społecznej – donosi portal Notatki z Polski. Lokalni dziennikarze opublikowali materiał filmowy pokazujący wykorzystywanie dzieci niepełnosprawnych w placówce w Jordanowie. Jest to niewielkie miasto w południowej Polsce, liczące około 5 tysięcy mieszkańców.
Wykorzystywane dziewczynki cierpią na autyzm i pochodzą z rodzin słabszych społecznie, które na ogół nie są nimi zainteresowane. Zakonnice wyjaśniły stażystom terapeutów, którzy opowiadali o sytuacji, że trzeba bić dziewczynki, bo inaczej nie będą pamiętały, co zrobiły źle. W domu mieszka 47 z nich.
Torturować
Witryna z wiadomościami Wirtualna Polska opublikowane wizerunki placówki, w której dzieci są przywiązane do łóżka lub zamknięte w klatce, jeśli nie zachowywały się wzorowo. W tym przypadku zakonnice nie mogły chodzić do toalety przez 24 godziny, dziewczęta często były bite, kopane i bite mopem. Stażyści rozmawiali też o krwi.
Nie chodziło tylko o oczywiste znęcanie się fizyczne. Stażyści mówili również o nadużyciach i upokorzeniach, opisując placówkę jako „dom okropności”. Siostry i wychowawczynie miały zwracać się do dzieci różnymi imionami i mówić im np., że tak jest… „ich matka prostytutką i urodziła je w stajni”.
💔💔💔 ‼️POSE ON‼️ To nie Rosja, to nie Korea Północna. Do Polski 2022. Zakonnice zamykają dzieci w kranie. Bije ich. Wyzywaja. To straszna historia, ale lepiej znać muzykę i dawać ją innym, żeby się nie zmieniła. Doceń naszą pracę @DariuszFaron https://t.co/wTUpQ58dVM pic.twitter.com/VsHpFjRLam
— Szymon Jadczak (@SzJadczak) 13 czerwca 2022
Kilka godzin po opublikowaniu przez portal ich artykułu poinformowali, że dwie siostry zostały już postawione w stan oskarżenia. Dziennikarze dodali, że prokuratura została poinformowana o sytuacji z tygodniowym wyprzedzeniem. Śledztwo miało wtedy trwać kilka tygodni – donosi portal Wiadomosci.
opłaty
Siostra Alberta została oskarżona o znęcanie się nad co najmniej jedną dziewczyną i naruszenie integralności cielesnej innego dziecka. Portal twierdzi, że inne opłaty również nie są wykluczone. Siostra Tereza jest również oskarżona. Obaj zaprzeczyli, że zrobili coś nielegalnego.
💔Ta nocna dziewczyna przez wiele godzin przywiązywana do łóżka. Jak pies w psiarni. Taka była rzeczywistość w domu sióstr pod Krakowem. https://t.co/wTUpQ58dVM pic.twitter.com/UOorjHl6qt
— Szymon Jadczak (@SzJadczak) 13 czerwca 2022
O utrudnianie śledztwa polscy prokuratorzy zarzucili także dyrektor domu opieki s. Bronisławie.
Obecnie wprowadzono wobec nich środki zapobiegawcze. Nie mogą kontaktować się z poszkodowanymi lub innymi pracownikami. Nie powinni zbliżać się do samego urządzenia na odległość mniejszą niż 50 metrów.
proszę o @DariuszFaron zakonnicę Bronisławę G. dlaczego dlaczego dzieci w dlaczego?
– Czy sąd nam na to pozwolił?
– Który sąd? – Pytam.
– Co za klatka – odpowiada siostra.
20 godzin prześciszeń juża u prokurakurat i slukhała zarzutów.https://t.co/6P9ZBN9r9s pic.twitter.com/6rlLmZIlV4— Szymon Jadczak (@SzJadczak) 13 czerwca 2022
Sprawa z Kanady
Kanadyjska policja aresztowała katolickiego księdza podejrzanego o molestowanie seksualne rdzennych dzieci ponad 50 lat temu. To pierwszy akt oskarżenia w związku ze skandalem wykorzystywania i wykorzystywania dzieci w internatach.
Arthur Masse, 92-letni emerytowany pastor, został aresztowany w czwartek w swoim domu w Winnipeg i oskarżony o nieprzyzwoity napaść. Oskarżony jest w biegu. Stanie w sądzie 20 lipca.
Po szokującym odkryciu ponad 1300 nieoznakowanych grobów na terenie szkół z internatem, z których wiele należy do Kościoła, przywódcy społeczności tubylczych w Kanadzie wzywają do ścigania byłych nauczycieli i dyrektorów tych szkół.
Od końca XIX wieku do lat 90. około 150 000 Kanadyjczyków z Aborygenów, Metysów i Eskimosów było zapisanych do 139 szkół rezydenckich w całej Kanadzie. Rejestracja nie była dobrowolna. Dzieci spędzały w tych szkołach miesiące, a nawet lata, odizolowane od swoich rodzin, języka i kultury.
Wiele dzieci było tam maltretowanych fizycznie i seksualnie, a uważa się, że tysiące zmarło z powodu chorób, niedożywienia lub zaniedbania. W tym przypadku ofiarą była dziewczyna, która miała dziesięć lat, gdy rozpoczęło się rzekome molestowanie.
Sprawa miała miejsce w szkole rezydencyjnej Fort Alexander w Manitobie od 1968 do 1970 roku.
Źródła: Notatki z Polski, Wiadomosci, Wirtualna PolskaTASR

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.
