Szef rosyjskiej Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin zagroził, że jeśli zachodnie rządy dostarczy Kijowowi broń atomową, jak sugerował były minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski, wywoła to konflikt nuklearny. Poinformowała o tym strona internetowa magazynu Newsweek.
Zdjęcie: radeksikorski.eu
Radosław Sikorski, były minister spraw zagranicznych RP.
Sikorski, który jest teraz członkiem Parlamentu Europejskiego z ramienia Platformy Obywatelskiej (OP), powiedział ukraińskiej telewizji internetowej Espreso TV, że Zachód ma prawo dawać Kijowowi głowice nuklearne w celu ochrony jego niepodległości. Uzasadnił to stwierdzeniem, że Rosja naruszyła memorandum budapeszteńskie. Sikorski mówi o tym w filmie opublikowanym przez białoruskie media Nexta na portalu społecznościowym Twitter.
Ukraina podpisała Budapeszteńskie Memorandum o Zapewnieniach Bezpieczeństwa w grudniu 1994 r. Zgodziła się na wyrzeczenie się wszelkiej broni jądrowej pozostałej w kraju po upadku Związku Radzieckiego i przystąpienie do Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. W tym celu sygnatariusze memorandum Rosja, USA i Wielka Brytania zobowiązały się do poszanowania suwerenności, niepodległości i istniejących granic Ukrainy.
Francois Heisbourg z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych ostrzegł Sikorsky’ego na Twitterze, że złamanie memorandum nie oznacza, że Zachód lub ktokolwiek inny może dostarczać Ukrainie broń jądrową. „To nie zwalnia nas z naszych zobowiązań wynikających z Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej” – napisał Heisbourg.
W 2014 roku Rosja po raz pierwszy najechała na Ukrainę, a 24 lutego tego roku rozpoczęła jeszcze większą inwazję, która pochłonęła już tysiące istnień ludzkich. Wołodin zasłynął na Słowacji z dobrych stosunków z byłym przewodniczącym parlamentu Andrejem Danko z SNS.
W latach 2005-2007 Sikorski był ministrem obrony w rządzie po kierownictwie PiS, choć nigdy nie był jego członkiem. W latach 2017-2014 kierował MSZ, kiedy to przeniósł się politycznie do PO Donalda Tuska.

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.
