Jaki tajny dokument pokazał, jak Polska chciała się bronić przed rosyjską inwazją

[Spoznajte ideologické, historické a geopolitické základy vojny na Ukrajine a jej dôsledky pre Slovensko v knihe Ako Putin stratil Ukrajinu.]

Dobry dzień,

Politycy biorący udział w kampanii często przekraczają granice i uciekają się do działań podżegających do nienawiści, które kończą się szkodą dla kraju. Nie dotyczy to tylko Słowacji, aktualne przykłady można znaleźć także w Polsce, gdzie także toczy się walka o wyborców przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 15 października.

Na miesiąc przed wyborami rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) osiągnęła zupełnie nowy poziom i do niedawna udostępniała tajne dokumenty, którymi chce zastraszyć Polaków i zdyskredytować byłego premiera Donalda Tuska.

O czym to jest : W Polsce sprzeciw wobec Rosji jest silny. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę sytuacja ta jeszcze się zaostrzyła i PiS chce to wykorzystać. Tym razem robi to za pośrednictwem ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Stanął przed kamerą w zielonej koszuli, która najwyraźniej pochodziła z garderoby Wołodymyra Zełenskiego i przedstawiała część dawnych planów obronnych Polski przed potencjalną inwazją rosyjską.

Jeśli nie znasz kontekstu, fragmenty ujęć w jego filmie wyglądają bardzo źle dla Polski. Najbardziej groźne z punktu widzenia mieszkańca Polski jest to, że zdaniem ministra rząd był gotowy poddać się bez walki i za tydzień duża część kraju – aż po prawy brzeg Wisły.

Błaszczak przesadza jeszcze bardziej, gdy twierdzi, że w Lublinie czy Rzeszowie, miastach położonych za tą linią, mogły wydarzyć się takie okrucieństwa jak w Buczy. PiS zwielokrotnił efekt swojego wideo, publikując je w dniu, w którym Polska upamiętniała 84. rocznicę ataku na Związek Radziecki.

O co ich oskarżają: Plan przedstawiony przez Ministra Obrony Narodowej jest realny. Nikt tego nie kwestionuje. To historia z 2011 roku, czyli z czasów, gdy premierem był Donald Tusk, obecny lider opozycyjnej Platformy Obywatelskiej, największy przeciwnik PiS w wyborach.

Jak zauważył Jak podaje portal Politico, teza, według której Tusk i jego warszawski liberałowie kawowi nie są zainteresowani wschodnią Polską i dlatego nie mieliby problemu z poddaniem się jej bez walki, ma na celu mobilizację wyborców w tym regionie Polski. kraj.

Jednak polscy analitycy wojskowi i byli wyżsi rangą urzędnicy wojskowi twierdzą, że wcale tak nie jest. Analityk Jarosław Wolski dokładniej zapoznał się z dokumentem i opisać to faktycznie

Ten artykuł stanowi ekskluzywną treść zastrzeżoną dla subskrybentów Denník N.

Czy jesteś subskrybentem?

Morton Nicholls

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *