Zarób do 2500 euro. Zbliża się przyjazd super taniego sklepu z Polski, który już rekrutuje pierwszych Słowaków

Wygląda na to, że nadejście taniej zniżki z Polski zbliża się wielkimi krokami. W kwietniu pojawiła się pierwsza wiadomość, że Biedronka jedzie także na Słowację, na co wskazują także najnowsze informacje. Sklep poszukuje pierwszych pracownikówktóry oferuje aż do 2500 euro.

Co oferują?

Na Facebooku pojawił się sponsorowany post, w którym stwierdzono, że Biedronka poszukuje pracowników mówiących po słowacku i angielsku do swojej centrali w Warszawie. Jak wynika z ogłoszenia, które jako pierwszy zauważył jeden z członków zespołu Sieci i sklepyzaoferować wynagrodzenie 1200 do 2500 euro w zależności od doświadczenia i stanowiska, przy czym zapewniony jest dodatek relokacyjny i inne świadczenia.

Foto: Facebook/Sieci i sklepy

Zespół złożony z tych współpracowników powinien pracować nad ambitną ekspansją na rynku słowackim. Polskie media twierdzą, że Biedronka może próbować wycisnąć z naszego rynku jednego ze swoich konkurentów, a na czele słowackiego oddziału powinien stanąć prezes Maciej Łukowski.

Podobnie jak kultura kupowania

„Słowacja jest krajem sąsiadującym z Polską i ma podobną kulturę zakupową. Wielu Słowaków przekracza granicę i przyjeżdża do Polski na zakupy w Biedronce, dlatego rozważamy inwestycję w tym kraju.” wyjaśnił kilka miesięcy temu prezes Biedronki, Jeronimo Martins, Luis Araujo.

„Zawsze rozmawialiśmy o naszej internacjonalizacji i ekspansji, a teraz nadszedł czas, aby podjąć konkretne kroki, aby te stwierdzenia stały się rzeczywistością”. Araujo wyjaśnił. Według niego zrobią wszystko również na Słowacji, aby zaoferować klientom produkty w możliwie najniższych cenach.

Morton Nicholls

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *