Wzrost produktu krajowego brutto na Słowacji od dawna jest najbardziej stabilny w UE. Po inwazji rosyjskiej słowaccy eksporterzy przekierowali swój eksport do Turcji i krajów arabskich, nie można jednak wykluczyć, że towar trafi do Rosji – ostrzegają analitycy Instytutu Polityki Finansowej.
Słowacka gospodarka wzrosła w drugim kwartale o 0,4 proc. w porównaniu z początkiem roku i o 1,3 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. W porównaniu rocznym jest to najwyższy wynik w regionie V4 – podaje Instytut Polityki Finansowej (IFP) Ministerstwa Finansów w ostatni monitor obecny rozwój gospodarczy.
„Jednak wzrost gospodarczy na Słowacji jest stabilny, nawet w dłuższej perspektywie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat, z wyjątkiem pandemii, nawet najbardziej stabilny w UE. To niezwykłe w przypadku małej otwartej gospodarki. Dynamika PKB jest bliska stała, a same wyniki w państwach członkowskich UE utrzymywały się na średnim poziomie zaledwie od dziesięciu lat” – wyjaśniło IFP.
Zdaniem instytutu, gospodarka strefy euro w drugim kwartale pozytywnie zaskoczyła, kwartalnym wzrostem na poziomie 0,3 proc. To szybsze tempo wynika głównie z dobrych wyników Irlandii i Francji. Wiele wskaźników wskazuje jednak, że wynik trzeciego kwartału będzie mniej pozytywny. „Indeks Menedżerów Zakupów od trzech miesięcy znajduje się w strefie recesji, a wolumen nowych zamówień, zarówno w kraju, jak i za granicą, spada, wskazując na pogorszenie sytuacji gospodarki” – wyjaśnił IFP.
Eksport może mieć drugorzędne znaczenie w porównaniu z Rosją
Ekonomiści z Ministerstwa Finansów zwrócili także uwagę, że po rosyjskiej agresji na Ukrainę słowacki eksport do Rosji znacząco spadł. Obliczyli, że rok po inwazji wartość słowackiego eksportu spadła o 64 proc. w porównaniu z rokiem przed rozpoczęciem agresji, który wynosi prawie miliard euro. „Słowackim eksporterom udało się jednak znaleźć inne rynki zbytu, głównie Turcję i kraje Półwyspu Arabskiego, co zrekompensowało utratę rynku rosyjskiego” – stwierdzili.
Głównym produktem eksportowym do krajów arabskich były samochody. W eksporcie do Turcji ważną część stanowią maszyny i urządzenia, sprzęt elektryczny i komputerowy, hutnictwo oraz wyroby z gumy i tworzyw sztucznych. Instytut podał jednak również, że ze względu na małą dostępność danych nie można stwierdzić, czy omawiane towary przeznaczone są głównie na potrzeby lokalnej gospodarki i w jakim stopniu trafiają dalej do Rosji.

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.


