Koszmar w Chorwacji! Sklepy były zamknięte przez dwa dni, ludzie kupowali chleb na stacjach benzynowych

ZAGRZEB – Nowa ustawa, zatwierdzona wcześniej przez rząd Andreja Plenkovicia, niedawno weszła w życie w Chorwacji. Jednak po ostatnim weekendzie zakaz sprzedaży w niedziele i święta znalazł się pod ostrzałem. Sobota była w kraju świętem państwowym i sklepy spożywcze były zamknięte przez dwa dni. Ludzie zaczęli panikować.

archiwum wideo

Prysznice we Włoszech (źródło: porady dla czytelników)

Ustawa zabraniająca sprzedaży żywności w święta i w niedziele wywołała w Chorwacji prawdziwą zbiorową psychozę wśród miejscowej ludności. Jak informuje indeks.hr, Rząd premiera Andreja Plenkovicia przyjął tę nowelizację wiedząc, że sklepy spożywcze będą zamknięte w pierwszy weekend sierpnia br.

GOSPODARSTWO ROLNE

5 sierpnia 2023 roku przypadł w sobotę. Chorwaci upamiętniają tu wojnę o niepodległość, a w kraju ogłoszono święto narodowe. Więc nie zrobiłeś zakupów. W niedzielę zgodnie z prawem sklepy spożywcze zostały ponownie zamknięte, ale dopuszczono sprzedaż w pozostałych placówkach. Najczęściej korzystały z tego stacje benzynowe.

Chaos w Chorwacji!  Sklepy

Zobacz galerię (3)

(Źródło: Getty Images)

W niedzielę 6 sierpnia otwarte mogły być tylko sklepy, które wykorzystały jedną z 16 niedziel, w które wolno im pracować. Była to jednak zdecydowana mniejszość. W całym kraju ludzie przez dwa dni nie mogli kupić chleba ani podstawowej żywności. Oczywiście dotyczyło to również turystów, którzy postanowili spędzić wakacje w apartamentach. Wspomniana mniejszość placówek otwartych osiągnęła w tym dniu ogromną sprzedaż.

Nawet urlopowicze

Jak ujawnił anonimowy czytelnik, na stacji benzynowej w Vodicach był ogromny tłok. „Vodice to jedno z miejsc wakacyjnych, a wczoraj (w sobotę) piekarnie i sklepy musiały zostać zamknięte. Ci, którzy przyszli kupić chleb do dystrybutora, nie mieli już nic do kupienia”. – powiedział przerażony, mówiąc, że kiedy ktoś przyszedł około jedenastej, powiedziano mu, że wypieki były wyprzedane przez około dwie godziny. „Ta stacja benzynowa była pełna przez cały dzień. Linia była tuż przed pompą” – powiedział inny czytelnik.

Koszmar w Chorwacji!  sklepy

Zobacz galerię (3)

(Źródło: Getty Images)

25 lipca Chorwackie Stowarzyszenie Handlu i Logistyki (UTIL) wezwało w niedzielę rząd do rozpoczęcia nowego dialogu w sprawie warunków pracy w celu jego zmiany tak, aby obejmowała wszystkich pracowników, a nie tylko tych w sektorze spożywczym. Pisze o tym Biznes telegraficzny. „Przepisy muszą obowiązywać w równym stopniu wszystkich pracowników w Chorwacji. Tylko wtedy będą sprawiedliwe i poprawią się warunki i jakość pracy w niedzielę”. ostrzegł stowarzyszenie w komunikacie prasowym.

Katastrofa jest nieuchronna

Ustawa weszła w życie na początku lipca i UTIL jak podaje, pojawiły się już problemy nie tylko dla pracowników, ale i pracodawców. „Straty są ogromne, bo eksport i import tracą zamykając się w niedziele. Wielu firmom grozi realne ryzyko bankructwa, co będzie wiązać się ze wzrostem liczby bezrobotnych”, podkreśl UTIL na końcu.

Morton Nicholls

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *