Jeśli czegoś nie zrobimy, ludzie stracą mieszkania z powodu odsetek od kredytu hipotecznego, mówi Boris Kollár

Według niego problemy będą dotyczyć nie tylko młodych rodzin, dla których kredyt hipoteczny stanie się nieopłacalny, ale także tych, które mają już kredyt hipoteczny, ale którego oprocentowanie nie będzie już stałe. „Oprocentowanie pójdzie w górę, ludzie wkrótce nie będą mieli z czego spłacać kredytu hipotecznego. Ktoś płaci 300-400 euro miesięcznie, a nagle będzie musiał zapłacić 800”, — powiedział Kollar.

WIDEO Po ogłoszeniu wyborów Marszałek Sejmu odpowiadał na pytania dotyczące kontrowersyjnej i hipotetycznej manipulacji wyborami

Twierdzi, że mimo opóźnień udało się w tym okresie wyborczym w pełni przygotować system do budowy tanich mieszkań komunalnych na wynajem i podpisano umowy na pierwsze 9 tys. mieszkań. „Wciąż czekamy na zezwolenie Komisji Europejskiej” mówi Kollár. Według niego system ten mógłby w przyszłości służyć również jako zabezpieczenie dla rodzin, którym grozi eksmisja z mieszkania z powodu czasowej niezdolności do spłacania wysokich kredytów hipotecznych.

Jeśli nic nie zrobimy, ludzie

Galeria zdjęć (3)

Źródło: Gettyimages.com

Według niego osoby, którym grozi utrata mieszkania z powodu niemożności spłaty podwyższonej raty kredytu hipotecznego, powinny mieć możliwość wystąpienia do agencji państwowej o przejęcie mieszkania z banku. Mogli nadal mieszkać w takim mieszkaniu jako najemcy za czynsz regulowany przez państwo. – A jeśli za kilka lat sytuacja się zmieni, oprocentowanie spadnie i znowu zaciągnie kredyt hipoteczny, to może znowu poprosić agencję o opuszczenie mieszkania. Kollar wyjaśnia.

Zbudowany na wzorach zagranicznych system współpracy publiczno-prywatnej to nie tylko rozwiązanie problemu mieszkaniowego Jesteśmy rodziną, ale także wysokie ceny żywności. Według Kollára, gdyby państwo stworzyło własny system zakupu, dystrybucji i sprzedaży żywności, którą kupowałoby od prywatnych producentów, stworzyłoby to silną konkurencję dla sieci dystrybucji. „Nie będą mieli ośmioprocentowej marży, ale dwa procent. Takie, jakie mają w Europie Zachodniej. Takie są doświadczenia Tyrolu, Bawarii i Polski, to już tam działa”. — powiedział Kollar.

Jeśli nic nie zrobimy, ludzie

Galeria zdjęć (3)

Źródło: Topky/Ramon Lesko

Uważa działania premiera Ľudovíta Ódora za słuszne

Jeśli chodzi o pozostałą część obecnej kadencji Kollár chce zrobić wszystko dla dobrej współpracy parlamentu z rządem ekspertów, w szczególności poprzez poparcie obecnego wniosku rządu o skrócenie procedur legislacyjnych przy nowelizacji przepisów w sektorze edukacji. „Kraj się nie zatrzyma, bo mamy oficjalny rząd i będą wybory”, powiedział, dodając, że uważa działania premiera Ľudovíta Ódora za słuszne. Według niego We Are Family zdecyduje tylko, czy rząd poprze wotum zaufania na podstawie dokładnej treści oświadczenia programowego rządu. „Teoretycznie można to sobie wyobrazić. Ale premier Ódor będzie tam do wyborów, niezależnie od tego, czy wyrazimy do niego zaufanie”. — zauważył Kollár.

Morton Nicholls

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *