Fani Montrealu są zachwyceni Slafkovskim i Mešárem: zabawa na lodzie i poza nim

Gdziekolwiek pójdą, przyniosą dobry humor! Montreal opublikował pierwsze zdjęcia z obozu dla początkujących, gdzie Juraj Slafkovský (18) gra obecnie u boku Filipa Mešára (18). Dodatkowo ofensywne talenty słynnego klubu urozmaicają swój wieczorny program po treningu, chodząc np. na wspólne zapasy czy piłkę nożną, co oczywiście nie pozostanie niezauważone. Słowacka para od razu przyciąga uwagę, gdziekolwiek się udają.

Każdy ich ruch jest uważnie obserwowany. Fani Habs dosłownie zalewają media społecznościowe zdjęciami Slafkovskiego i Mešára, którzy obecnie pracują na obozie dla początkujących w Montrealu. Poza tym cieszą się również wolnym czasem po treningu. I tak wieczorami wychodzą razem, na przykład na zapasy lub grę w piłkę nożną. Lokalny klub piłkarski CF Montreal zaoferował nawet młodym Słowakom koszulki. Pewne siebie talenty Kanadyjczyków po prostu docierają wszędzie.

Nietradycyjne obrazy dotarły również do sieci społecznościowych, na których fani dosłownie uciekają ze śmiechu. Ktoś zrobił zdjęcie wspaniałych przyjaciół z dzieciństwa przechodzących razem przez ulicę przed areną Bell Center. Przy strzale Slafkovský wyraźnie zatrzymuje Mešára, aby nie został przypadkowo potrącony przez samochód. „Slafkovský zapewnia, że ​​Mešar nie zostanie przejechany przez samochód. Zawsze nad nim czuwa”, napisał jeden z fanów ze śmiejącymi się emotikonami. „Będzie zachowywał się dokładnie tak samo na lodzie. Będzie chronił wszystkich chłopców” odpowiedział mu inny wyznawca.

Nie ma wątpliwości, że kibice są dosłownie w ekstazie i nie mogą się doczekać nowego sezonu, w którym Juraj i Filip będą mogli w pełni pokazać, jak wiele drzemie w nich talentu. Slafkovský ma mniej więcej zagwarantowane miejsce w pierwszej drużynie, ale Mešár prawdopodobnie zagra w przyszłym roku w AHL.

Frederick Howe

„Irytująco skromny fan Twittera. Skłonny do napadów apatii. Gracz. Certyfikowany geek muzyczny. Twórca. Zapalony odkrywca. Student-amator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *