27 sierpnia 2022 o 15:18 I Zaktualizowano 27 sierpnia 2022 r. o 16:30.
Myśliwce MiG-29 lądują.
BRATYSŁAWA. Po uziemieniu myśliwców MiG-29, Czechy i Polska przejmą ochronę przestrzeni powietrznej Republiki Słowackiej.
Porozumienie o tzw. policji lotniczej zostało podpisane przez Ministra Obrony Republiki Słowackiej Jaroslav NaiSzef departamentu czeskiego Jana Černochová i polski minister Mariusz Błaszczak w sobotę w bazie lotniczej Malacky-Kuchyňa.
„To wspaniały moment, w którym zademonstrowaliśmy siłę nie tylko naszego sojuszu w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej, ale również zademonstrowaliśmy siłę przyjaźni, a nawet braterstwa między naszymi krajami, ponieważ taka ważne, bo ochrona naszej przestrzeni powietrznej waszym obu krajom, waszym siłom powietrznym, waszym pilotom zapewni bezpieczeństwo” – powiedział Naï i podziękował partnerom z Polski i Republiki Czeskiej oraz z niecierpliwością czeka na inne projekty z partnerami.
Černochová i Naï zapowiedziały również podpisanie kolejnej umowy o współpracy. – To namacalne dowody na to, że politycy nie tylko mówią werbalnie, że będą współpracować, ale że coś faktycznie dzieje się w ramach współpracy – dodała.
Wskazała, że trzy sygnatariusze łączy również chęć uniezależnienia się od rosyjskiej technologii, choć Polska jest w tej dziedzinie bardziej zaawansowana. Korzyści ze współpracy widzi nie tylko we wzmacnianiu skrzydła wschodniego NA, ale także tym, że czescy piloci będą latać regularnie, a ich maszyny będą pracować. Zwróciła również uwagę na obecną sytuację na Ukraina.
„Wszyscy mamy doświadczenie bycia pod nazizmem, a potem pojawił się komunizm. Naprawdę doceniamy, co oznacza dla nas wolność, którą osiągnęliśmy po roku. 1989i chcemy, aby inne kraje mogły podążać w kierunku tej wolności – dodała.
Polski minister Błaszczak również postrzega podpisanie umowy jako poważny dowód bliskiej współpracy. Zaznaczył, że w naszej części Europy mamy takie samo postrzeganie zagrożeń bezpieczeństwa.
Powiedział, że po przybyciu słowackich F-16 nasza przestrzeń powietrzna zostanie dodatkowo wzmocniona, co jest również istotne dla bezpieczeństwa społeczności i wschodniego skrzydła NATO. „Chcemy spokoju, pokoju. Chcemy odstraszyć agresora i solidaryzujemy się z naszymi partnerami” – powiedział Błaszczak, dodając, że dzięki bezpieczeństwu możemy dalej się rozwijać.
Na pytanie, czy jest to nowa współpraca z Wyszehradu, Nai odpowiedział, że wkrótce odbędzie się spotkanie ministrów ze wszystkich krajów V4 na Słowacji. Zaznaczył, że w niektórych obszarach mamy większą harmonię priorytetów z Polską i Czechami, ale nie zmienia to interesu dobrze funkcjonującego V4 i bliższej współpracy tych czterech krajów. Jeśli chodzi o przyszłość naszych myśliwców Mig-29 po ich uziemieniu, Naï nie chce informować przed ostatecznym porozumieniem.
Czechy i Polska mają chronić słowackie niebo do czasu dostarczenia nowych myśliwców F-16. Pierwsze egzemplarze powinny przybyć w 2024 roku. Myśliwce MiG-29 wylądują. Naï wielokrotnie podkreślał problemy, jakie Republika Słowacka napotyka w swojej działalności z technicznego, międzynarodowego politycznego punktu widzenia i bezpieczeństwa, ale także z punktu widzenia dostępności pilotów. Nie wykluczył dostarczenia ich na Ukrainę, trwają negocjacje dotyczące rekompensat finansowych lub materialnych.

„Całkowity ekspert w dziedzinie muzyki. Badacz Twittera. Miłośnik popkultury. Fanatyk telewizji przez całe życie”.
