Wycieki gazu z gazociągów były wynikiem sabotażu

Przewodnicząca Komisji Europejskiej (KE) Ursula von der Leyen we wtorek (27 września) opisała wycieki gazu z dwóch gazociągów biegnących po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec jako „akt sabotażu”. Poinformowała o tym agencja AFP.

„Każde świadome zakłócanie aktywnej europejskiej infrastruktury energetycznej jest niedopuszczalne i doprowadzi do jak najsilniejszej reakcji” von der Leyen powiedziała na Twitterze. Dodała, że ​​jej zdaniem priorytetem jest teraz badanie incydentów.

Wszystkie dostępne informacje wskazują, że trzy wycieki gazociągu Nord Stream nie były przypadkowe, ale były wynikiem celowego działania. W imieniu Unii Europejskiej powiedział to także szef dyplomacji europejskiej Josep Borrell. Dodał, że każde celowe zakłócenie infrastruktury energetycznej w Europie wywołałoby masową reakcję.

Łotewski minister spraw zagranicznych Edgars Rinkevičs napisał na Twitterze, że tym incydentem kontynent wszedł w nową fazę wojny hybrydowej. Za eskalację sytuacji na Ukrainie premier Mateusz Morawiecki uważa także celowe uszkadzanie gazociągów.

Gaz powinien wyciekać przez co najmniej tydzień

Duński minister energetyki i środowiska Dan Jörgensen powiedział, że gaz będzie wyciekał przez co najmniej tydzień, dopóki gazociągi między Rosją a Niemcami nie zostaną całkowicie opróżnione, zanim będzie można dokładniej zbadać uszkodzone obszary.

„NATO i UE powinny poważnie potraktować (celowe ataki na Nord Stream) i odpowiednio zareagować” powiedział Rinkévičs, który telefonicznie poruszył sprawę z szefem duńskiej dyplomacji Jeppem Kofodem. Duński minister obrony Morten Bodskov omówił sytuację z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem w środę, mówiąc, że zgodzili się, że sojusz powinien lepiej chronić infrastrukturę krytyczną w krajach członkowskich.

„Rosja ma silną obecność wojskową na Morzu Bałtyckim i oczekujemy, że nadal będą szpiegować z użyciem broni” powiedział Bodskov. Według niego minie od jednego do dwóch tygodni, zanim na pewno zbada miejsca, w których rurociągi są uszkodzone, i dowie się, co się tam stało.

Żaden z uszkodzonych rurociągów nie był w eksploatacji w momencie wycieku. Jednak ich zniszczenie zrujnowało nawet ostatnie nadzieje, że Europa będzie mogła nadal otrzymywać gaz przez Nord Stream 1 przed nadejściem zimy.

Nie wiadomo jeszcze, co spowodowało przecieki. Ale inni europejscy politycy i eksperci ds. bezpieczeństwa również twierdzą, że prawdopodobnie były one spowodowane pęknięciami gazociągów spowodowanymi sabotażem.

Stany Zjednoczone są gotowe pomóc Europie

Stany Zjednoczone są gotowe pomóc europejskim sojusznikom w obszarze bezpieczeństwa energetycznego w związku z wyciekami gazu wykrytymi na gazociągach Nord Stream. Powiedzieli również, że analizują informacje, aby sprawdzić, czy były one wynikiem ataku lub jakiegoś sabotażu.

Według agencji AFP, powiedział tak amerykański minister spraw zagranicznych Antony Blinken. „Jeśli zostanie potwierdzony, wyraźnie nie leży to w niczyim interesie” on dodał.

Według Blinkena te przecieki nie będą miały znaczącego wpływu na odporność energetyczną Europy. Za decydujący czynnik uznał fakt, że trwają prace nad rozwiązaniem bezpieczeństwa energetycznego dla Europy oraz „w tym kontekście także dla całego świata, w perspektywie krótko- i długoterminowej”.

Podkreślił również wysiłki USA na rzecz zwiększenia dostaw skroplonego gazu ziemnego. Sytuacja ta nasiliła się po inwazji rosyjskich wojsk na Ukrainę, ponieważ sojusznicy USA – zwłaszcza Niemcy – dążą do zmniejszenia swojej zależności od rosyjskiej energii.

Amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan nazwał wycieki gazu z rurociągów Nord Stream „oczywisty sabotaż”. Potwierdził też gotowość Stanów Zjednoczonych do udziału w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego Europy.

Operator gazociągów, konsorcjum Nord Stream, przyznało, według swojego rzecznika, że „incydent, w którym trzy rurociągi napotykają trudności tego samego dnia w tym samym dniu, nie jest powszechny”.

Czy za tym wszystkim stoi Rosja?

Według ukraińskich urzędników za wyciekami gazu z gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2 stoi Rosja. „do niczego poza atakiem terrorystycznym”.

Joy Perry

„Amatorski ewangelista popkultury. Gracz. Student przyjazny hipsterom. Adwokat kawy. Znawca Twittera. Odkrywca totalny”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *