Zamierzamy otworzyć humanitarny most powietrzny dla Mariupola, planują zastępcy. Koalicja negocjuje

Za kulisami czeskiej polityki toczy się debata o tym, jak Czechy mogłyby pomóc ludziom żyjącym w tragicznych warunkach w oblężonym ukraińskim Mariupolu. Choć pięciopartyjna koalicja rządowa nie przedstawiła jeszcze oficjalnej propozycji, przewodniczący Komisji do Spraw Unii Europejskiej Ondřej Benešík z KDU-ČSL chce, by Czechy zaprojektowały humanitarny most powietrzny. W oblężonym przez wojska rosyjskie mieście przetrwało 100 000 osób.

Obecnie nie ma miasta, w którym ludzie byliby narażeni na niebezpieczeństwo śmierci i głodu, tak jak mieszkańcy ukraińskiego nadmorskiego miasta Mariupol. Rosyjskie bomby i rakiety uderzają w wiele domów, a zmarłych, w tym wiele dzieci, umieszcza się w prowizorycznych masowych grobach. Mieszczanie, stale pod rosyjskim ostrzałem, są odcięci od świata i na próżno czekają na pomoc.

W tej sytuacji politycy wielu krajów świata debatują, jak pomóc Mariupolowi. Również w Czechach. Najbardziej konkretnym z dotychczasowych jest Ondřej Benešík, wiceprzewodniczący Partii Ludowej i przewodniczący Komisji do Spraw Unii Europejskiej. „Opowiadam się za otwarciem transportu lotniczego do Mariupola. Cierpiącemu miastu trzeba zaopatrzyć się w żywność, a przede wszystkim w lekarstwa, których chronicznie brakuje. W ramach tej pomocy samoloty mogłyby skakać na spadochronach” – powiedział Benešík.

Od razu jednak przyznaje, że byłoby to bardzo ryzykowne wydarzenie, więc państwa członkowskie NATO będą musiały to szczegółowo przedyskutować. „Widać, że nasz kraj nie ma samolotów, które mogłyby udzielić takiej pomocy. Jasne jest też, że samolotom, które zrzucają spadochrony, logicznie rzecz biorąc, powinny towarzyszyć myśliwce” – mówi Benešík, dodając, że służyłoby to tylko ochronie samolotów. z pomocą humanitarną. „Oczywiście wszystko powinno nastąpić po porozumieniu z Rosją. Ale pytanie brzmi, czy Rosja na to pozwoli” – zauważa Benešík.

Według niego Czechy mogą przedstawić tę propozycję, a tym samym wykorzystać obecną sytuację, gdy państwa członkowskie NATO konsultują się ze sobą w sprawie propozycji pomocy Ukrainie. „Właściwe byłoby, aby współpracujące kraje spoza NATO dołączyły do ​​takiego potencjalnego mostu. Na przykład Szwecja, Finlandia i Japonia” – powiedział szef Komisji do Spraw Unii Europejskiej.

Doradca Benešíka, Martin Svárovský, który jest również odpowiedzialny za program strategii bezpieczeństwa w European Value Security Center, od kilku tygodni pracuje nad konkretnym projektem windy powietrznej.

Armie sojusznicze i niesprzymierzone z pomocą humanitarną zostałyby załadowane do Przemyśla, gdzie zbudowano już dla nich platformę logistyczną. mandat do rozpoczęcia walki tylko w przypadku ataku na siebie lub w przypadku ataków na samoloty zaopatrzeniowe” – opisuje propozycję Svárovskiego, zgodnie z którą rząd czeski mógłby zaproponować ten punkt dyskusji – Rada Północnoatlantycka.

„Musimy pomóc. To już nie jest konflikt między Ukrainą a Rosją. To zderzenie cywilizacji i barbarzyństwa. Dzień i noc 50 000 dzieci w Mariupolu jest narażonych na psychologiczny terror w postaci ciągłych detonacji Przeszłość była m.in. , zastępca ambasadora na Węgrzech iw Polsce.

Próby porozumienia z Rosją nie powiodły się, mówi Jurečka

W każdym razie politycy rządowi dyskutują o tej i innych możliwych opcjach pomocy, co potwierdził nie tylko Benešík, ale także przewodniczący Partii Ludowej Marian Jurečka i poseł TOP 09 Marek Ženíšek. „Rozmawialiśmy o tym w KDU-ČSL i debata objęła całą koalicję. Bardzo chciałbym, aby Czechy przynajmniej otworzyły to pytanie i pozwoliły na debatę w NATO” – mówi Benešík.

Zdaniem Jurečki nie ma wątpliwości, że sytuacja humanitarna w Mariupolu musi zostać rozwiązana. „Rozmawialiśmy o tym kilkakrotnie w koalicji rządzącej i będziemy o tym dyskutować dalej. Pytanie brzmi, jak ta pomoc powinna wyglądać, czy będzie to naziemny korytarz humanitarny, czy humanitarny transport powietrzny” – powiedział, dodając, że będzie niezbędne do dążenia do porozumienia wielopaństwowego.

„Nie mamy tego w swoich rękach, trzeba znaleźć ogólne porozumienie. Byłoby bardzo dobrze, gdyby doszło do porozumienia z Rosją, abyśmy mogli dostarczyć pomoc humanitarną do Mariupola. Tam sytuacja jest naprawdę katastrofalna, ludzie potrzebują , między innymi leki, insulina itp. Niestety do tej pory wszelkie próby osiągnięcia porozumienia nie powiodły się” – ubolewa Jurečka.

Marek Ženíšek z TOP 09 Aktuálně.cz powiedział, że Czechy i inne kraje muszą znaleźć sposób, by pomóc Mariupolu. „Musimy znaleźć rozwiązanie. Nie można na przykład dojść do debaty w szkole między młodymi ludźmi, a pytanie, jak możemy pomóc Mariupolowi odpowiedzieć: nie mamy pomysłu, jak to rozwiązać. to niemożliwe” – powiedział Ženíšek na spotkaniu NATO.

„Jednym sposobem jest korytarz humanitarny. Nie jest możliwe, aby ludność Mariupola nadal umierała i nadal cierpiała z głodu i pragnienia”, mówi Ženíšek, według którego niektóre kraje spoza NATO mogłyby uczestniczyć w takich misjach. „To nie byłaby tylko misja humanitarna NATO i UE. Inne państwa spoza NATO mogłyby dołączyć. Może też zwiększyć ochronę takiego konwoju humanitarnego – dodał.

Strach przed rosyjskim atakiem na konwój humanitarny

Z informacji Aktuálně.cz wynika jednak, że w ramach koalicji nie powstał jeszcze konkretny plan. Premier Petr Fiala nie przedstawił jeszcze żadnych sugestii. Na środowym spotkaniu członków Komisji do Spraw Unii Europejskiej reprezentował go premier Štěpán Černý, który jest wiceszefem wydziału spraw europejskich w Kancelarii Rządu. Kiedy w komisji pojawił się temat pomocy dla Mariupola, Černý dał jasno do zrozumienia, że ​​nie wierzy w korytarz humanitarny.

„Nie sądzę, aby Unia Europejska była w tej chwili zdeterminowana, aby zorganizować transport lotniczy w strefie faktycznej wojny, ponieważ nie ma na to środków wojskowych. Czechy nie są gotowe do transportu dostaw humanitarnych do zbombardowanych miasto też” – wyjaśnił Aktuálně.cz po posiedzeniu komisji. Podobnie jak niektórzy inni politycy, powiedział, że NATO ma więcej opcji technicznych. „Pytanie brzmi, czy będzie wola polityczna. Ale sytuacja zmienia się każdego dnia” – ostrzega.

Podobnie jak politycy powiedział też, że wszelka pomoc humanitarna powinna być uzgadniana z Rosją. – Zdolność naszego zachodniego świata do wysłania misji humanitarnej jest całkowicie uzależniona od jakiejś dobrej woli lub współpracy z Rosją, która kontroluje wszelki dostęp do miasta – mówi, odnosząc się do możliwości naziemnego korytarza humanitarnego pod auspicjami Czech. Czerwony Krzyz. .

„Zgodnie z regułami wojny nikt nie powinien strzelać do takiego konwoju. Ale nie mogę powiedzieć, jak bardzo Federacja Rosyjska jest zdeterminowana do przestrzegania międzynarodowych konwencji humanitarnych. Nikt nie chce, aby rosyjski kuter torpedowy strzelał do konwoju humanitarnego pełnego żywności, ” dodaje Černý.

W środę Aktuálně.cz rozmawiał o tej inicjatywie również z prezesem STAN i ministrem spraw wewnętrznych Vítem Rakušanem, a także z prezydentem Piratów i ministrem rozwoju regionalnego i cyfryzacji Ivanem Bartošem. Oboje zgodzili się, że przemówią po środowym posiedzeniu gabinetu, które nadal trwało w momencie upływu terminu artykułu.

Wideo: Mariupol jest zdewastowany przez armię rosyjską, w mieście mieszka 100 tys. ludzi

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.