Wszystkim przewoźnikom w Czechach grozi obecnie bankructwo. Chcą, żeby rząd zniósł akcyzę na paliwo

I tak już zawrotne tempo cen paliw w Czechach rośnie. Benzyna wzrosła o 1,70 CZK / l w nocy zeszłej nocy. Olej napędowy za 2,15 CZK/l. Lornetka składana. W ciągu ostatniego miesiąca cena oleju napędowego wzrosła o prawie 12 CZK/l. Przewoźnicy podejrzewają stacje paliw o nadużywanie sytuacji i zwiększanie marż. Odmawiasz. W każdym razie paliwa szybko rosną do poziomu 50 CZK/l.

Dziś rząd będzie dyskutował o tym, jak przynajmniej spowolnić wzrost cen paliw, jeśli nie tanie. Przewoźnicy ostrzegają, że każdemu z nich, prowadzącemu interesy w Czechach, grozi obecnie bankructwo. Na przykład największe stowarzyszenie transportu drogowego w Czechach, Česmad Bohemia, zrzesza około 2200 firm i podmiotów członkowskich. Według prezesa stowarzyszenia, Josefa Melzera, każdemu z członków grozi obecnie bankructwo.

Awaria przewoźnika oznacza, że ​​może on utknąć w zaopatrzeniu w żywność, lekarstwa lub środki medyczne. Szersze problemy przewoźników mogą więc sygnalizować nie tylko szok gospodarczy, ale i społeczny. Przewoźnicy tracą teraz do czterech koron na kilometr. To strata, która kosztuje setki tysięcy, potem miliony, a nawet dziesiątki milionów miesięcznie, więc przewoźnik długo nie może sobie z nimi poradzić.

Przewoźnicy naciskają więc na rząd, aby podjął kroki w celu ich odciążenia. W najlepszym razie powinna to być kombinacja środków. Połączenie środków może obniżyć ceny paliw do poziomów zaczynających się od trzech. Co może zrobić rząd? Zasadniczo ma sześć opcji.

Może obniżyć podatki akcyzowe. Przewoźnicy twierdzą, że podatek akcyzowy można bez problemu obniżyć o 1,60 CZK/l. Nie pomogłoby to jednak tak bardzo, jak wzrost cen o około 10 CZK/l w zeszłym roku. Dlatego przewoźnicy proponują całkowite zniesienie akcyzy. Takie podejście może jednak spotkać się z Bruksela.

Rząd może również obniżyć stosowaną stawkę VAT, tak jak robił to rząd polski przez sześć miesięcy od lutego. Następuje chwilowe zatrzymanie mieszanki biokomponentów, co sztucznie podraża paliwo. Innym rozwiązaniem są limity cenowe. Państwo dopasowywałoby „czapkę” do stacji benzynowych i innych dostawców paliw za pieniądze podatników. Innym rozwiązaniem jest ukierunkowany program wsparcia tylko dla części firmy i części gospodarstwa domowego. Najbardziej dotknięty. Wreszcie przewoźnicy uważają też, że apel rządu do stacji paliw powinien poprawić sytuację, aby nie nadużywali sytuacji i zwiększali swoje marże.

dr Lukáš Kovanda

Rada Gospodarcza Rządu Narodowego (NERV)

Główny ekonomista Trinity Bank


BANK TRÓJCY

Trinity Bank działa na rynku finansowym od 25 lat i powstał w wyniku przekształcenia Morawskiego Instytutu Monetarnego – spółdzielni oszczędności. Ma prawie 25 000 klientów, a jej suma bilansowa przekracza 18 miliardów CZK.

Trinity Bank specjalizuje się w bankowości detalicznej i korporacyjnej, a klienci indywidualni koncentrują się przede wszystkim na produktach depozytowych i oszczędnościowych oferujących ponadstandardowe oszczędności.

Więcej informacji na: www.trinitybank.cz

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.