Polska analiza sytuacji: Bramkarz też jest z Rosji, Ukraińcy w defensywie – Świat – Aktualności

Rosja wysyła na swój obszar działania na Ukrainie coraz więcej sił bezpieczeństwa wewnętrznego, w tym Rosyjską Gwardię Narodową.


,


08.03.2022 06:15



Zdjęcie: ,

Ratownicy pomagają starszemu mężczyźnie, który stracił przytomność podczas ucieczki z miasta Irpin pod Kijowem dwunastego dnia rosyjskiej inwazji na Ukrainę w poniedziałek 7 marca 2022 r.




Jednocześnie ich działania są pacyfikowane, podkreśla Polski Ośrodek Orientalistyczny (OSW). To polski ośrodek państwowy, który monitoruje i analizuje sytuację, zwłaszcza w dzielnicy polskiej.

Rosyjska Gwardia Narodowa, ustanowione misje, takie jak utrzymanie porządku publicznego, walka z terroryzmem, walka z ekstremizmem lub ochrona infrastruktury krytycznej. Pod jej dachem znajdują się również OMON (Special Deployment Mobile Units) czy SOBR (Special Rapid Reaction Units) i inne jednostki.

Agresor działa na rzecz zwiększenia liczby ofiar wśród ludności cywilnej i zaostrzenia kryzysu humanitarnego.Celem jest zastraszenie i przełamanie oporu społecznego, ale odpowiedź jest często odwrotna: rośnie złość i nienawiść do społeczeństwa.

„Rząd kijowski uznał za niedopuszczalną ofertę ewakuacji obywateli Ukrainy na terytoria dwóch państw-agresorów” – cytował TVN 24.

Autorzy piszą o przebiegu rosyjskiej inwazji, że operacja na lewobrzeżnej Ukrainie – czyli na wschód od Dniepru – świadczy o tym, że tamtejsza armia ukraińska straciła inicjatywę na poziomie strategicznym i operacyjnym. Jednostki, które zachowały zdolność bojową, tworzą pozycje obronne wokół głównych miast. Jedyne znaczące terytorium lewobrzeżnej Ukrainy, które nie zostało jeszcze dotknięte naziemnymi operacjami agresora, to zachodnia część obwodu połtawskiego i wschodnia część obwodu dniepropietrowskiego, podkreśla analiza.

Według niej odporność kolejnej linii obronnej utworzonej przez wycofanie sił ukraińskich przed Dniepr jest kwestią otwartą, zwłaszcza gdy nieprzyjaciel prowadzi ofensywę na dwóch obszarach – mieście Dniepr i elektrowni wodnej Kaniv – a siły obu stron pozostają w kontakcie. Posuwanie się wojsk rosyjskich umożliwiło przebicie się przez obronę Donbasu, który zdaniem autorów w pierwszych dniach inwazji był zdecydowanie najbardziej odporny.

Chociaż walki w Donbasie trwają, są tymczasowe i siły ukraińskie znajdują się w defensywie. W efekcie coraz częściej zwracają się do działań partyzanckich, a Rosjanie wysyłają na obszar operacyjny coraz więcej sił bezpieczeństwa wewnętrznego, zwłaszcza Gwardii Narodowej. Ich działalność ma charakter pokojowy.

W przeciwieństwie do początkowego okresu agresji Rosja zintensyfikowała działania lotnicze, osiągając tym samym dominację w powietrzu. Wojska ukraińskie w dalszym ciągu spotykają się z nalotami na poziomie obrony powietrznej wojsk i obszarów umocnionych, ale nie mają już siły, aby skutecznie przeciwdziałać nalotom innym niż ataki na niskich wysokościach, realizowanym głównie przez śmigłowce lub myśliwce. Ale Ukraina jest całkowicie bezbronna wobec strajków takich jak lotnisko w Winnicy.

Rozmieszczenie przez Rosję bombowca strategicznego należy postrzegać przede wszystkim jako pokaz siły. Otwarte pozostaje pytanie, dlaczego rosyjskie lotnictwo w pierwszych minutach agresji nie wykorzystało swojego potencjału do zniszczenia całej ukraińskiej infrastruktury lotniskowej, uniemożliwiając tym samym ukraińskiemu lotnictwu rozmieszczenie na ponad tydzień walk.

Jak wskazuje polska analiza, ostatnie duże ukraińskie lotnisko wojskowe w Starokostiantynowie zostało zbombardowane przez Rosjan 6 marca. Dodał, że „strona rosyjska zawsze twierdzi, że jest gotowa do tworzenia korytarzy humanitarnych, ale nie respektuje porozumień ewakuacyjnych”.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.