PODSUMOWANIE: Rosyjskie wojsko na Ukrainie używało pocisków naddźwiękowych

Aktualizacje: 19.03.2022 18:13
Opublikowany:

MOSKWA – Rosyjskie wojsko użyło pocisków naddźwiękowych Kinjal w walkach na Ukrainie. Według dzisiejszych informacji rosyjskiego Ministerstwa Obrony rakiety zniszczyły w piątek duży podziemny magazyn ukraińskich rakiet i amunicji w obwodzie iwanofrankowskim na południowym zachodzie kraju. W piątek Rosjanie zaatakowali także koszary w południowo-ukraińskim mieście portowym Mikołajów, gdzie zginęło kilkudziesięciu ukraińskich żołnierzy.

Według dowództwa armii ukraińskiej sytuacja na polu bitwy niewiele się zmieniła dziś rano. Ministerstwo Obrony Ukrainy przyznało jednak, że podczas rosyjskiego oblężenia Mariupola Ukraina utraciła dostęp do Morza Azowskiego. Wokół miasta trwają ciężkie walki, w tym w dużej hucie.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w swoim regularnym wieczornym przemówieniu dzisiaj wezwał Moskwę do konstruktywnych i szczerych rozmów pokojowych, w przeciwnym razie, jak mówi, Rosja wyzdrowieje z wojny na Ukrainie przez wiele pokoleń. Według Zelenskiego Kijów od początku proponował pokojowe rozwiązanie, ale rozmowy nie przyniosły jeszcze większego przełomu.

W wywiadzie dla The Times brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss zarzuciła rosyjskiemu prezydentowi Władimirowi Putinowi, że nie traktuje poważnie rozmów o rozwiązaniu sytuacji na Ukrainie i wykorzystuje je jedynie jako przykrywkę przed nową ofensywą. Według Truss, siły rosyjskie tylko starają się kupić czas na przegrupowanie i możliwość dalszego postępu w operacjach wojskowych na Ukrainie. „Jeśli kraj traktuje rozmowy poważnie, nie bombarduje ludności cywilnej tego samego dnia” – powiedziała.

Walki na Ukrainie trwają do dziś m.in. w rejonie Mariupola, gdzie w schronach i piwnicach ukrywa się ponad 300 tys. osób. Losy około tysiąca osób w schronie pod ruinami zbombardowanego teatru Mariupol, skąd do tej pory ewakuowano około 130 osób. Zdaniem strony ukraińskiej akcję ratunkową utrudnia rosyjski ostrzał. W Mariupolu toczą się też zaciekłe walki o wielkie huty w Azovstal.

Korytarze humanitarne do ewakuacji ludności cywilnej i transportu artykułów pierwszej potrzeby miały zostać dziś otwarte w Mariupolu i dziewięciu innych regionach Ukrainy – poinformowała wicepremier Ukrainy Iryna Wierieszczuk. Według agencji unijnej cywile z Mariupola muszą skorzystać z korytarza prowadzącego do miasta Zaporoża. Ale nawet to miasto jest narażone na ataki wojsk rosyjskich, według władz lokalnych. Dziewięć osób zginęło, a 17 zostało rannych w piątkowej strzelaninie, więc miasto ogłosiło 38-godzinną godzinę policyjną.

Na Ukrainie Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) szacuje, że przed wojną uciekało około 6,5 miliona ludzi. Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) ogłosił dziś, że liczba uchodźców wyjeżdżających za granicę wzrosła o kilkadziesiąt tysięcy do prawie 3,33 miliona dziennie.

W pobliżu miasta Mikołajów ratownicy szukają ewentualnych ocalałych i ciał ukraińskich żołnierzy, którzy spali w okolicznych barakach, gdy w piątek wieczorem zostali zaatakowani przez armię rosyjską pociskami Calibre. Według świadków w budynku przebywało około 200 żołnierzy i wielu z nich straciło życie. „Co najmniej 50 ciał zostało wyciągniętych przez ratowników. Nie wiemy, ile zostało pod gruzami” – powiedział AFP 22-letni Maksym. Inny z ukraińskich żołnierzy na miejscu, Jewhen, oszacował liczbę ofiar zamachu na sto.

Rosyjskie wojsko ogłosiło dziś, że w piątek zaatakowało ukraiński skład broni pociskami naddźwiękowymi Kinjal. Broń hipersoniczna porusza się co najmniej pięć razy szybciej niż dźwięk i jest trudna do wyśledzenia i przechwycenia ze względu na swoją szybkość i zwrotność. Według ekspertów wojskowych nie ma obecnie skutecznej obrony przed nimi. Ale sukcesy na polu walki odnotowuje również armia ukraińska. Poinformowała dziś, że udało jej się wyeliminować piątego rosyjskiego generała Andrieja Mordwiczewa, który poległ w obwodzie chersońskim.

Premier Polski Mateusz Morawiecki powiedział dziś, że Polska zaproponowała Unii Europejskiej wprowadzenie całkowitego zakazu handlu z Rosją. W tym tygodniu Unia Europejska wdrożyła swój czwarty pakiet sankcji wobec Rosji. Dziś chińskie MSZ skrytykowało antyrosyjskie sankcje i ponownie oskarżyło NATO o udział w wojnie. Według TASS, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział w międzyczasie, że współpraca między Rosją a Chinami pogłębi się w obecnych warunkach.

W tym tygodniu gazeta Investigate Europe (IE) napisała, że ​​według publicznie dostępnych danych Rosja kupowała sprzęt wojskowy od krajów Unii Europejskiej, w tym Czech, co najmniej do 2020 r., chociaż związek nałożył embargo na broń i powiązane materiały w 2014. Według niego, część broni dostarczanej przez UE może być teraz użyta przez Rosjan w wojnie z Ukrainą.

Niemiecka firma Bosch, która jest największym światowym dostawcą komponentów motoryzacyjnych, ogłosiła, że ​​ogranicza swoją działalność w Rosji. Firma zawiesiła już dostawy części do ciężarówek dla rosyjskich klientów, w odpowiedzi na zarzuty, że części były wykorzystywane do celów wojskowych. Bosch planuje również wstrzymać produkcję we wszystkich swoich rosyjskich fabrykach. Firma zatrudnia w Rosji około 3500 osób, napisał Automotive News Europe.

Wojna na Ukrainie… OGLĄDAMY ONLINE

Rosja Ukraina broń bojowa

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.