Nohavica dała koncert w Hodonín. Żadnych protestów i oklasków na koniec

Niektórzy organizatorzy zaczęli odwoływać koncerty Nohavića po tym, jak odmówił on zwrotu medalu Puszkina po inwazji Rosji na Ukrainę, którą zastąpił prezydenta Rosji Putina w 2018 roku.

Ale Nohavica sprzeciwił się wojnie. Na początku marca transmituje ze swojego mieszkania koncert Jaskółka, podczas którego mówi, że nie zgadza się z Putinem i że wojna toczy się przeciwko jego futrze. Mimo to wszystkie jego wiosenne koncerty w Polsce oraz występy w Ołomuńcu i Uherskim Brodzie zostały odwołane.

Jaromír Nohavica i Robert Kusmierski przed widzami w Hodonín

Zdjęcie: Václav Šálek, ČTK

„Rozmawialiśmy też o koncercie” – powiedział Pravie Adam Procházka, dyrektor Domu Kultury Hodonín. „Muszę przyznać, że decydowanie w podobnych sprawach jest dość skomplikowane, zwłaszcza w tym czasie. W każdym razie poprosiliśmy o opinię Radę Miasta, bo sprawa ta wykracza poza granice Hodonína nawet w medialnym wizerunku. radził nie zakłócać koncertu, co przeważyło wyimaginowany język na szalach tego wariantu. »

Każdy, kto chciał, mógł zwrócić bilet nie później niż o jedenastej rano w dniu występu Nohaviego. „Liczba zwolnień nie przekroczyła 20. Oferowano je innym zainteresowanym i faktycznie było zakurzone” – dodał Procházka. Zauważył też, że poruszano również kwestię bezpieczeństwa podczas ewentualnych demonstracji przed koncertem.

Wsparcie i wahanie

Ale nie miały miejsca. Ludzie, którzy przyszli na koncert, byli w większości zdeterminowani, by wesprzeć autorów piosenek. „Właśnie wtedy do nas dotarło. Nohavica otrzymał medal za swoją pracę i otrzymał go wtedy, a nie dzisiaj. Nie widzę powodu, by go zwracał. Moim zdaniem odwołanie jego koncertów to zła decyzja” Pani Dana z Moravské Písek powiedziała Pravie.

Przyjechała ze swoją przyjaciółką i kupiła bilety w dniu, w którym organizatorzy zaczęli je sprzedawać. „W tym czasie po prostu doszliśmy do naszej wiedzy. Zawsze jest zainteresowanie biletami Nohavica” – dodała.

Przed Domem Kultury Hodonín przed koncertem panował spokój.

Zdjęcie: Jaroslav Špulak, Právo

„Miałem trudności z dostaniem się na koncert, ale słucham Nohavicy od dłuższego czasu i nie uważam go za złą osobę. Posłucham tego, co ma do powiedzenia i wyrobię sobie opinię na nim”, powiedziała Jana de Hodonín.

Jej mąż Martin dodał: „Jestem trochę inny. Jaromír Nohavica wypowiedział się przeciwko wojnie, co jest dla mnie kluczowe. Gdyby powiedział, że jest za wojną, nigdy nie pójdę na jego koncert. Że odmówił zwrotu medal to jego osobista decyzja. Słucham go od czterdziestu lat i zwykle nie zamieniam starych znajomości na nowe.

Wszystko znajdziesz w piosenkach – wyjaśnił.

Nohavica pojawiła się na podium dziesięć minut po 19:00. Po pierwszej piosence, którą wykonał, powiedział: „Wszystko, co chcę wam dzisiaj powiedzieć, jest w moich piosenkach. Ponieważ moje piosenki są kroniką mojego życia.”

Potem nastąpiła piosenka Gentlemen Upstairs, po czym na scenie pojawili się także jego koledzy z drużyny, polski pianista i akordeonista Robert Kusmierski oraz perkusista Pavel Plánka. Nohavica grał tej nocy na gitarze, heligonie, skrzypcach i basie.

„To piosenka, którą napisałem pod koniec lat 80. Jeśli posłuchasz uważnie, zrozumiesz, dlaczego ją gram” – wyjaśnił przed zaśpiewaniem They’re after me.

Jaromír Nohavica rozmawiał z publicznością w Hodonín nawet bez pomocy mikrofonu.

Zdjęcie: Jaroslav Špulak, Právo

Ale to nie był tylko koncert z przesłaniem. Nohavica bawił też publiczność, na przykład, gdy włączał piosenkę Ostrava czy dwuwiersz Tramvaj jede po přívoze. On też śpiewał swoje przeboje Mam bliznę na wardze, Mama wsadziła mi klucz na szyję, Kiedy się kąpałeś, Gdy mnie zabrali za żołnierza, Dopóki nie zaśpiewali lub Kometa, która zamknęła koncert. Publiczność oklaskiwała ją, gdy wstała.

Wydarzenie w Uherskim Brodzie

Odwołany koncert w Uherskim Brodzie miał się odbyć dzisiaj. Nohavica nie przyjedzie do miasta, ale w czasie, gdy inaczej by tam śpiewał, na placu odbędzie się happening. Jej współorganizatorem jest Petr Hodic, który napisał list otwarty do Nohavića. Będzie czytać w Uherskim Brodzie.

„Postrzegaliśmy to jako wydarzenie i petycję. Zamiast podpisywania petycji mieszkańców Uherskiego Brodu, w mieście odbędzie się koncert Jarka Nohavicy. Z tej okazji czytamy list otwarty, wypowiadamy kilka zdań i zagrajmy kilka jego piosenek. To apolityczna akcja” – powiedział Hodic do Pravy.

Jego list otwarty mówi m.in.: „Przyjmij, Mistrzu, wielkie przeprosiny od obywatela Uherskiego Brodu, który jest zasadniczo zawstydzony tą decyzją rady miejskiej, ale nie może jej cofnąć.… Twoje pieśni były i będą nadal daj radość. Twoi fani zawsze cię znajdą i mocno wierzę, że ich wsparcie pomoże ci naprawić ten błąd. »

W środę Nohavica gra we Frensztacie pod Radhoszczem, w czwartek we Frýdlancie nad Ostravicí iw piątek w Ostrawie-Porubie na rzecz Ukrainy. Pozostaje do ustalenia, która organizacja przekaże zebrane pieniądze.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.