Komisja Europejska rozpoczyna z Polską procedurę kwestionowania pierwszeństwa prawa unijnego iROZHLAS

Komisja Europejska wszczęła w środę postępowanie przeciwko Polsce w sprawie orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego z października kwestionującego prymat prawa Unii Europejskiej nad prawem polskim. Tym samym, zdaniem władzy wykonawczej UE, Polska narusza zasady prawa unijnego, a także wiążący charakter orzeczeń sądów unijnych wobec wszystkich państw członkowskich. Premier Polski Mateusz Morawiecki odrzucił krytykę Brukseli. Warszawa przekonuje, że polski sąd tylko broni suwerenności konstytucji kraju.




Bruksela

Udostępnij na Facebooku




Podziel się na Twitterze


Udostępnij na LinkedIn


Wydrukować



Kopiuj URL




Skrócony adres





Zamknięte




Komisja poinformowała w środę, że polskie orzeczenie „naruszyło ogólne zasady autonomii, nadrzędności, skuteczności i jednolitego stosowania prawa unijnego” | Zdjęcie: Thijs ter Haar | Źródło: Flickr.com

Na początku października polski Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niektóre artykuły traktatów UE są sprzeczne z Konstytucją RP. Zdaniem sędziów przystąpienie Polski do UE i podpisanie traktatów unijnych nie przełożyło na Unię kontroli nad polskim porządkiem prawnym.

Komisja poinformowała w środę, że polskie orzeczenie narusza ogólne zasady autonomii, supremacji, skuteczności i jednolitego stosowania prawa unijnego.

„Atak na suwerenność”

Zdaniem Komisji, polski Trybunał Konstytucyjny łamie również postanowienia traktatu UE gwarantujące prawo do ochrony prawnej. „Komisja ma poważne wątpliwości co do niezależności i bezstronności Trybunału Konstytucyjnego” – dodał.


Polska prawnie zakwestionowała prymat prawa unijnego. Komisja zamierza za wszelką cenę bronić prawa UE

Przeczytaj artykuł


W odpowiedzi na decyzję Komisji premier Mateusz Morawiecki ponownie zaprzeczył upolitycznieniu sądu. „To atak na polską konstytucję i suwerenność” – powiedział na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Komisja wszczęła już lub wszczyna z Polską szereg postępowań dotyczących przepisów związanych z reformą polskiego sądownictwa, które Bruksela uważa za zagrożenie dla niezawisłości sądownictwa.

Jeśli Polska nie zastosuje się do zarzutów, KE będzie miała możliwość wystąpienia do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który może nałożyć karę za nieprzestrzeganie. Warszawa została już w tym roku ukarana grzywną za niezastosowanie się do orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, którego nadal odmawia. Komisja może zatem zawiesić wypłatę środków UE.

CTK

Udostępnij na Facebooku




Podziel się na Twitterze


Udostępnij na LinkedIn


Wydrukować



Kopiuj URL




Skrócony adres





Zamknięte




Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.