J. Naï: Polska musi chronić przestrzeń powietrzną Republiki Słowackiej za darmo, zapłacimy tylko za paliwo

Polska musi bezpłatnie chronić przestrzeń powietrzną Republiki Słowackiej. Słowacja zapłaci mu jedynie koszt paliwa na przelot nad jej terytorium. Minister obrony Republiki Słowackiej Jaroslav Nai (OĽANO) ogłosił to na portalu społecznościowym na podstawie wcześniejszego porozumienia politycznego. Polskie myśliwce mają nadzorować Słowację od podpisania umowy do dostawy nowych myśliwców F-16 w 2024 roku.

„To wielki gest bliskiego sojuszu Polski, za co jestem im bardzo wdzięczny, a w szczególności ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi. Nie będziemy więc płacić Rosjanom pieniędzy, ale możemy je wykorzystać na inne potrzeby w naszym sektorze obronnym – powiedział minister.

Jak podaje Naï, od 2019 roku Słowacja niepotrzebnie zapłaciła rosyjskiej firmie ponad 120 mln euro za utrzymanie myśliwca MiG-29 za niekorzystny kontrakt z rządowego warsztatu Petra Pellegriniego, ówczesnego premiera Smer-SD i obecny lider pozaparlamentarnej Hlas-SD.

Odniósł się do roku 2019, kiedy na wniosek ministra obrony Petra Gajdoša (SNS) zatwierdzono kontrakt na okres do 2023 r. eksploatację samolotów MiG-29 i uzgodnił z jednym z sojuszników ochronę naszej przestrzeni powietrznej ( policja lotnicza) do czasu dostarczenia nowych myśliwców.

Jak zaznaczył, o ile w latach 2016-2018 opłaty za obsługę migów wyniosły około 20 mln euro, to po 2019 roku przekroczyły limit 40 mln euro. Dodał, że oprócz tych dopłat rocznie w eksploatację samolotów MiG-29 inwestuje się kolejne dziesiątki milionów.

Morton Nicholls

„Zagorzały miłośnik zombie. Praktyk mediów społecznościowych. Niezależny przedsiębiorca. Subtelnie czarujący organizator”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.