Czy Leverkusen wypuści Schickę? Nie wiem, nie chcemy tego robić celowo, mówi Šilhavý

Według trenera reprezentacji Czech, Jaroslava Šilhavý’ego, kluczowy napastnik Patrik Schick wierzy, że po kontuzji będzie mógł zagrać w półfinale eliminacji do Mistrzostw Świata ze Szwecją i ewentualnym finale. Drugi król strzelców tego sezonu Bundesligi trenuje już z Leverkusen i może grać dla niego w czwartek lub niedzielę.

26-letni Schick doznał zerwania lewej łydki 18 lutego podczas ligowego meczu w Mainz i od tego czasu nie grał. Mógł jednak interweniować już w czwartkowej 1/8 odwetu Ligi Europejskiej z Atalantą Bergamo lub w niedzielnym pojedynku o mistrzostwo w Wolfsburgu. Mecz w Szwecji zaplanowano na czwartek 24 marca, a ewentualny finał w Polsce pięć dni później.

„Oczywiście jesteśmy w kontakcie z piątą. Ostatnie wieści, badanie pokazało, że powinien być dobry. Już trenuje, dołącza do drużyny. Grają puchar w czwartek i ligę w niedzielę.” czy nie” – powiedział Šilhavý podczas nominacyjnej konferencji prasowej.

W mediach pojawiły się spekulacje, że jeśli Schick nie pojawi się w jednym z dwóch kolejnych meczów Bayera, klub nie pozwoli mu dołączyć do reprezentacji.

„Nic nie wiem o warunkach. Komunikuję się z Piątą i chłopakami z kadry narodowej z kierownictwem Leverkusen. Nie chcemy nic robić celowo. Nikomu nie powiedziałem, że to był stan, czytałem w mediach.Wyobrażam sobie, że „jest niedziela i poniedziałek, lekarze pewnie przyjdą. Czuję się dobrze. Patrik jest podekscytowany i myśli, że będzie dostępny” – powiedział 60-letni trener.

– Czuje się dobrze, nic go nie boli. Zasadniczo czeka na rozmowę z trenerem, czy będzie dostępny w czwartek, niedzielę, czy w ogóle. W tej chwili nie wiemy – powiedział Šilhavý.

„Połączyliśmy naszych lekarzy, którzy mają kontakt z lekarzem Leverkusen. Informacje wskazują w tym kierunku. Wszyscy wierzymy, że Patrik nic nie będzie i będzie dostępny” – dodał Libor Sionko, kierownik reprezentacji narodowej.

Ze względów zdrowotnych wielu graczy odpadło z nominacji.

„Oczywiście przepraszam, nawet w tej sytuacji, ale Pavel podjął tę samą decyzję, co wcześniej. Vlad Darid. Muszę to uszanować. Już miał przerwę w upadku. Zawsze leczył kontuzje do czwartku i potem rozegrał mecz i ponownie doznał kontuzji. ​​Myślałem, że dołączył, ale potem powiedział, że rozważał to z rodziną, a także rozważał problemy zdrowotne” , powiedział Šilhavý.

Czesi będą walczyć o pierwszy awans na mistrzostwa świata od 2006 roku. Šilhavý nie chciał spekulować, czy skończy, jeśli drużyna przegra w playoffach.

„Jesteśmy w pełni skoncentrowani na Szwedach i chcemy iść do przodu. Zadbamy o to, co będzie dalej”. Nie zajmę się tym teraz – zauważył były obrońca.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.