Czechy nie wyślą wojsk do granicy polsko-białoruskiej. Sytuacja jest spokojniejsza, powiedział Metnar




CTK

Aktualizacja 13. 12. 2021 15:59

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej uspokoiła się, więc czescy żołnierze jeszcze tam nie pojadą – zapowiedział ustępujący minister obrony Lubomír Metnar (za TAK). Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował go o stabilizacji na granicy listownie i telefonicznie.

Rozmieszczenie wojsk na nadzwyczajnym posiedzeniu w zeszłym tygodniu zostało zatwierdzone przez rezygnujący rząd, a teraz mandat miał być rozpatrzony przez Izbę Deputowanych i Senat. Proces zostanie teraz zawieszony.

150 żołnierzy, głównie inżynierów, miało wyjechać do Polski przed świętami Bożego Narodzenia. W Polsce mieli do 180 dni na pomoc w radzeniu sobie z presją migracyjną na granicy z Białorusią.

„Planowane rozmieszczenie wojsk czeskich w Polsce nie jest jeszcze konieczne, ponieważ sytuacja na granicy z Białorusią ustabilizowała się. W tym duchu minister obrony RP Mariusz Błaszczak poinformował mnie zarówno w oficjalnym piśmie, jak i w osobistym wywiadzie telefonicznym”. – powiedział Metnar.

Według Fajnora Błaszczak podziękował Czechom „za nieustające wsparcie polityczne i ofertę pomocy”. „Byłoby to istotne dla jego kraju tylko wtedy, gdyby obecna sytuacja ponownie się pogorszyła” – powiedział Fajnor.

Rezygnująca wicepremier Alena Schiller (TAK) powiedziała dziennikarzom, że rząd omówił dziś kwestię wysłania wojsk. Metnar poinformował ją o zmianie. Powiedział rządowi, że Polska na razie zarządza sytuacją i nie będzie potrzebować pomocy Czech czy Węgier.

Izba Deputowanych miała rozpatrzyć propozycję wysłania wojsk we wtorek. Komitet Obrony zarekomendował dziś jego zatwierdzenie. Dzień później oczekiwano zgody Senatu. Oprócz rządu poparcie dla misji wyrazili przedstawiciele nowej koalicji rządzącej.

Inżynierowie z Bechyně, żołnierze 53. Pułku Walki Elektronicznej, 102. Batalionu Rozpoznawczego i 533. Batalionu Bezzałogowego mieli wyjechać do Polski.

Czechy wielokrotnie oferowały Polsce pomoc, ostatnio listownie przez prezydenta Milosa Zemana. W odpowiedzi Polska zgodziła się pomóc. Czeska jednostka miała wspierać siły polskie, strzec granicy i wykonywać tam prace inżynieryjne. Żołnierze mogli budować lub naprawiać bariery graniczne lub budować drogi.

Polska od wiosny zmaga się z presją migracyjną na granicy z Białorusią, a kryzys nasilił się jesienią. Warszawa, kraje bałtyckie i inne państwa UE oskarżają autorytarny reżim Aleksandra Łukaszenki o wabienie migrantów ze stref kryzysowych do ich krajów, a następnie odsyłanie ich z powrotem do granic bloku. Według nich Mińsk odpowiada na sankcje UE nałożone na reżim za łamanie praw człowieka. Strona białoruska temu zaprzecza.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.