Chaputova mogła obudzić się w Moskwie. Rosyjski parlamentarzysta wzywa do porwania zachodnich polityków – Świat – Aktualności

Gdyby spełniło się marzenie agresorów, słowacka prezydent mogłaby znaleźć się w sytuacji Aleksandra Dubčka i innych. Przywódcy Praskiej Wiosny zostali porwani przez okupantów sowieckich w sierpniu 1968 roku i po kilkudniowym przetrzymywaniu na Ukrainie eskortowani do Moskwy. W dniu spotkania Zuzany Czaputowej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Oleg Morozow wezwał do porwania zachodnich polityków z Ukrainy i osądził się w Moskwie za dostawę broni w Kijowie.



Zdjęcie:

Prezydent Słowacji Zuzana Caputova złożyła wizytę na Ukrainie. 31 maja 2022




„Kiedyś w bardzo niedalekiej przyszłości minister wojskowy NATO pojedzie pociągiem do Kijowa, aby porozmawiać z Zelenyskim” i nie zrobi tego. I obudzi się gdzieś w Moskwie” – powiedział Rosija 1 Morozow w 60-minutowym talk show w rosyjskiej telewizji państwowej.

„Czy zamierzamy to ukraść?”, zapytała Olga Skabeyev, prominentna deputowana z rządzącej partii Jedna Rosja, która jest jednym z najbardziej agresywnych propagandystów Kremla.

„Tak”, zapewnił go Morozow, który był ustawodawcą przez prawie trzy dekady, z przerwą w latach 2012-2015, kiedy kierował departamentem polityki wewnętrznej Kremla. „I tam wyjaśnimy, kto wydawał jakie rozkazy, kto jest za to odpowiedzialny” – wyjaśnił swój pomysł na przesłuchania zagranicznych polityków porwanych w Moskwie i ich proces o dostarczanie broni i amunicji do Kijowa.

Rosyjski deputowany wezwał do działań przeciwko zachodnim politykom odwiedzającym Kijów tego samego dnia w parlamencie Ukrainy przemawiała prezydent Zuzana Czaputowa, druga od początku wojny głowa państwa zagranicznego. Przypomniała, że ​​Słowacja dostarczyła już Ukrainie system obronny S-300, sprzęt do rozminowywania i amunicję oraz zapowiedziała, że ​​wkrótce dostarczy haubice Zuzana.

Według Morozowa porwanie i oskarżenie zachodnich mężów stanu nie jest nierealistyczną fantazją. „Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że od 24 lutego świat jest budowany na zupełnie nowych zasadach. Dlatego każdy minister wojny, który jutro jedzie do Kijowa, powinien pomyśleć o tym, jak nie obudzić się w Moskwie. Nie radzę mu się obudzić w Moskwie i być sądzonym” – dodał.

To nie pierwszy raz, kiedy Morozow wywołał poruszenie swoimi komentarzami na temat rosyjskiej inwazji na Ukrainę i pomocy Zachodu dla Kijowa. W połowie maja na swoim koncie na platformie Telegram zagroził Warszawie, że po klęsce w Kijowie może to spotkać również jego. „Polska zachęca nas do umieszczenia jej na szczycie rankingu denazyfikacyjnego zaraz po Ukrainie” – napisał.

WIDEO: Przemówienie Zuzanny Chaputovej w Kijowie. Co prezydent powiedział Ukraińcom?

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.