Białorusini zburzyli ogrodzenie i zagazowali migrantów – mówią polscy pogranicznicy

Policja województwa podlaskiego poinformowała o odkryciu ciała na Twitterze. Jak podał portal onet.pl, około 100 migrantów próbowało w ciągu nocy przekroczyć granicę w tym samym rejonie. Po białoruskiej stronie granicy z Polską znajduje się kilka tysięcy migrantów próbujących dostać się do Unii Europejskiej.

„Wczoraj (piątek) w lesie w pobliżu granicy (wsi) Wólki Terechowskiej znaleziono zwłoki młodego Syryjczyka. Niejasność przyczyną śmierci” – poinformowała policja na Twitterze. Według agencji AP to już dziewiąta śmierć na granicy polsko-białoruskiej podczas obecnego kryzysu migracyjnego, agencja AFP pisze o 11 zabitych.

Polscy pogranicznicy poinformowali, że Białorusini z dnia na dzień rozebrali część ogrodzenia granicznego, które Polacy postawili wcześniej. „Nocą w rejonie Czeremczy wojska białoruskie rozpoczęły niszczenie tymczasowego ogrodzenia granicznego. Przy pomocy samochodu służbowego wyrwali słupki ogrodzenia i przewrócili drut kolczasty. wiązki laserowe i światła stroboskopowe”, powiadomiony Polscy pogranicznicy na Twitterze.

„W pobliżu grupa około 100 migrantów czekała na możliwość nielegalnego przekroczenia granicy. Białorusini wyposażyli cudzoziemców w gaz łzawiący, który został użyty przeciwko polskim siłom. Tej i innym próbom nielegalnego przekroczenia granicy uniemożliwiono ”, dodali.

W Polsce na obszarze przygranicznym panuje stan wyjątkowy, a pracownicy pomocy i dziennikarze nie mają dostępu do tego obszaru. Media informujące o kryzysie migracyjnym są więc uzależnione od informacji władz.

Prezydent USA Joe Biden powiedział, że Waszyngton wyraził zaniepokojenie sytuacją na granicy polsko-białoruskiej w Rosji i Białorusi. Spotkał się też w środę z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Działania białoruskich władz skrytykował już sekretarz stanu USA Antony Blinken. Powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone rozważają użycie „różnych narzędzi” przeciwko Mińskowi.

Po spotkaniu z Bidenem Von der Leyen zapowiedział, że w grudniu Stany Zjednoczone nałożą nowe sankcje na reżim prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki.

„Chciałbym, żeby wszyscy wiedzieli. Nie mamy z tym nic wspólnego” – powiedział Putin w wywiadzie dla Věsti TV. Odpowiedział na zarzuty z Zachodu, że Moskwa była zaangażowana w wysyłanie uchodźców na białoruską granicę z Polską. Białoruś też nie jest winna, a polityczne, militarne i ekonomiczne przyczyny tego kryzysu stoją za tym kryzysem.Prezydent Rosji dodał, że Zachód był militarnie zaangażowany w Iraku, gdzie obecnie wielu migrantów poszukuje socjalnych korzyści krajów zachodnich. powiedział, że większość uchodźców chce jechać do Niemiec.

Polska i Unia Europejska oskarżają autorytarnego prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę o sprowadzanie na Białoruś zdesperowanych ludzi z krajów takich jak Irak czy Syria i wykorzystywanie ich jako broni w wojnie hybrydowej przeciwko 27 w odwecie za nałożenie sankcji na jego reżim za represje przeciwko prodemokracji opozycja i łamanie praw człowieka.

Polska, Litwa i Łotwa wzmacniają swoje granice, starając się zablokować nowy szlak migracyjny. W miarę zbliżania się zimy sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna. Wielu migrantów pochodzi z Syrii, Iraku lub innych miejsc na Bliskim Wschodzie.

Milton Harris

„Ninja z ekstremalnych podróży. Pisarz. Bezkompromisowy praktyk zombie. Fanatyk popkultury. Student”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.